statek tytanik

Menu

Patrzysz na wiadomości wyszukane dla słów: statek tytanik





Temat: Leci "Titanic"...
a "Titanic" nie pękł z powodu wad konstrukcyjnych?
a zderzenie z górą lodową było tylko drobnym kamykiem ktory uruchomił całą tę
lawinę wydarzeń? Ponoc statek był zrobiony z nie do końca odpowiedniej stali
wiec góra lodowa ocierając się o niego rozcięła poszycie jak żyletka, a nity
wyskakiwały jak korki od szampana...

przełamanie się na pół bylo spowodowane naprężeniami w środkowej części statku
ktore nie wytrzymały miedzy ciezarem rufy a tonącym dziobem.

W ogole najwiekszą katastrofą morską było storpedowanie przez radziecką łodź
podwodną i zatopienie w niedalekiej odległosci od Helu niemieckiego statku z
uciekinierami "Wilhelm Gustloff" na pokładzie którego bylo jak się ocenia 8-
10tys ludzie. Katastrofę przeżyło coś kolo 1tys.

ale o tym pewnie filmu nikt nie nakręci...



Temat: Dlaczego doszło do katastrofy Titanica?
A pęknięcia kruche ?
Do niedawna królowała teoria, że przyczyną zatopienia były tzw. pęknięcia kruche
- skutek nieprawidłowej produkcji płyt stalowych. I że statek mógł się rozlecieć
nawet bez zderzenia z górą lodową.
Na pęknięcia kruche stal jest narażona właśnie w niskich temperaturach, ok. 0
st. Celsjusza. Zjawisko w tamtych czasach było praktycznie nieznane, problem
"objawił" się metalurgom dopiero później, a jeszcze później go rozwiązano.

Ja tak sobie myślę, że fajnie jest zrobić doktorat z nitów od Titanica. Statek
utonął, praca całkowicie nieprzydatna (korygowanie błędów technologicznych
sprzed 90 lat), nikt jednoznacznie nie potwierdzi, ani nie zaprzeczy tej teorii.
Niczego to nie zmieni. Żadnych wniosków się nie wyciągnie. Jedynie kotlet jakby
już odgrzewany...






Temat: poszukuje pracy i taniego lokum w Southampton
malgosia60011 napisała:

> Koncze wlasnie studium hotelarsko-gastronomiczne.Jakie mam szanse na
> znalezienie pracy w Southampton?I czy znajde tam w miare tanie lokum? moze
> ktos wie w jakiej mniej wiecej cenie?

Southampton lezy na poludniu Anglii i jak wiekszosc miejsc na Poludniu jest
dosc drogie. To duze miasto, ale nie wiem, czy az tak "turystyczne". Jego
glowne zalety pod tym wzgledem to powiazanie ze statkiem Titanic i port dla
m.in. wielkich statkow pasazerskich. Sporo jest restauracji/cafejek, etc.
Ale i sporo jest Polakow - kiedys mieszkalam w Southampton przez ponad trzy
lata i juz wtedy bylo duzo Polakow (pracujacych wowczas nielegalnie). Ale
podczas mojego ostatniego pobytu na jeden dzien w lutym zobaczylam, ze otwarto
juz tam polski sklepik, a i jezyk polski slyszalam w wielu miejscach.
Moze ktos tutaj zajrzy z osob mieszkajacych tam teraz i cos Ci doradzi...




Temat: Titanic
Titanic
Wystrój lokalu nawiązuje do nazwy, przypomina pokład statku, choć nie wraku.
Dominują estetyczne połączenia drewnianych okuć z metalowymi elementami.
Utrzymane w błękitnej tonacji światła świetnie komponują się z wiszącymi na
ścianach abstrakcyjnymi obrazami i "morskimi" ścianami. W dyskotece można się
bawić od czwartku do niedzieli. Oprócz muzyki dyskotekowej, w każdy piątek
tańczymy przy rytmach lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i
osiemdziesiątych. Specjalnością lokalu są drinki o niezwykłych nazwach: "Koło
ratunkowe", "Ster kapitana" czy "Głębia oceanu". Ich ceny wahają się od 10 do
24 zł. Każdy, kto zechce odpocząć od parkietowych szaleństw, może to zrobić w
pubie obok. Ten lokal wraz z dyskoteką tworzą ciekawy kompleks. W pubie
dodatkową atrakcją są środowe karaoke. Tutaj możemy poczuć się jak za czasów
kolonializmu, na ścianach mapy i obrazki marynistyczne, do tego spokojna
muzyka, która stanowi tło do rozmów.

Adres: ul. Pogodna 16d
Czynne: CZW-NIEDZ 20 - do ostatniego klienta, wstęp od 21 lat
Cena piwa: od 5 zł - 0,5 l (Żywiec i Warka Strong)
Przkąski: półmiski wędlin, deska serów, owoce morza - 8-30 zł

Kurier Poranny




Temat: Dlaczego doszło do katastrofy Titanica?
Ale bełkot...
O materiałach niskiej jakości użytych w montażu kadłuba już parę lat
temu była mowa na "Discovery" a "Olmpic" - siostrzany
statek "Titanica" opuścił stocznię prawie rok wcześniej i pływał
wiele lat - w czasie I Wojny Św. jako transportowiec wojska, podobno
nawet staranował i zatopił U-boota i jakoś nie zatonął...



Temat: Dlaczego doszło do katastrofy Titanica?
to, że Titanic pękł to nic dziwnego. Przełamanie nastąpiło na poziomie luku
maszynowni - najsłabszym miejscu kadłuba (z powodu mniejszej liczby pokładów).
Przy wiszącej 90 metrów nad wodą rufie konstrukcja także współczesnego statku by
pękła. Obecne tankowce-ze względu na rozmiary i puste przestrzenie zbiorników-
pękają czasem na niesztormowych falach.



Temat: Ałła Pugaczowa - teledysk..:)))))
Ałła Pugaczowa - teledysk..:)))))
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA......Vulti dawno sie tak nie wzruszylem, łzy kapały
mi na koszule z napisem Coal_Chamber jak zobaczylem teledysk Ałły,....to było
to, to jak bym pierwszy raz slejera słyszał....piekna piosenka, sliczna Ałła
i dwójka świetnych aktorów..na statku...to jak Titanic...:)))...ale sie
rozkleiłem i gdyby nie Danni to chyba bym zapłakał się na
śmierć..:))))...dzięki Vulture..:)))))

pozdrawiam wszzystkich fanów Ałły

Stefan Batory




Temat: 787 Dreamliner

> tylko ta durna nazwa Dreamliner - jak najgorszy disneyowski kicz.

Powiem tylko ze jest to nic wiecej poza zwyklym czepianiem sie i europejskim
wrodzonym anty-amerykanskim kompleksem. Istnialy juz dawno nazwy "ocean-liner",
"mega-liner" czy "air-liner" a tu nagle ktos sie odwazyl urzyc w tej kombinacji
slowa "dream" i to ma niby byc ten wielki kicz. A nazywanie statku "Titanic" to
niby nie byl 100 razy wiekszy kicz? Ale poniewaz europejski to juz ok. Zalosne.




Temat: LOST- Eco
po pierwsze, niczego nie zaczynalam. weszlam na watek, tyle.

po drugie, po wejsciu na watek trudno bylo uniknac Twojego spoilera, bo
zagniezdzil sie juz w tytule posta.

po trzecie, napisalam w charakterze ostrzezenia dla tych co wejda i moze nim
rozwina watek, zobacza tytul mojego posta i jesli nie chca czytac spoilerow, to
sobie odpuszcza. ja akurat 3 sezon sledze na biezaco, wiec z Twojej strony
pudlo. sorry, ze zepsulam Ci zabawe.

swoja droga, post na poziomie: "znam zakonczenie 'Titanica'! ten statek
zatonie!". takie zarciki teraz sa modne w gimnazjum?




Temat: Tragedia "Titanica" trwała tylko kwadrans
To całkowita bzdura
Byli nie tylko swiadkowie pasażerowie. Przeżył także jeden oficer. Titanic cały
czas nadawał przez radio więć w dziennikach okrętowych statków odbierających te
depesze są zapisy z dokładnością co do minuty.

Titanic tonął nie 15 minut i nie godzinę ale dwie i pół godziny. Zderzył się z
górą lodową o 23:40 czasu pokładowego, około północy kapitan wydał polecenie
nadawania wezwań o pomoc, pierwszą depeszę SOS odebrano z Titanica o 00:15,
ostatnią o 02:17 rano.

Źródło (jedno z wielu): www.theteachersguide.com/Titanictimeline.html




Temat: Tragedia "Titanica" trwała tylko kwadrans
Ten artykuł to kompletna bzdura! 703 ocalałe osoby z katastrofy zgodnie
twierdziły, że Titanic zatonął o 2:20 15 kwietnia, do zderzenia doszło 14
kwietnia o 23:40, więc napewno nie mogło to trwać 15 minut. Kolejni naukowcy
starają się poprostu zaistnieć i gotowi są pleść największe głupoty jakie im
przyjdą do głowy!!!
W woli ścisłości w katastrofie Titanica życie straciło 1,5 tyś osób a nie 1,2
tyś i nie dlatego, że statek tonął szybko, a tylko dlatego, że statek
wyposażono w za małą liczbę szalup ratunkowych.



Temat: Śmieszna sprawa: A gdyby tak od końca...
Jeśli oglądasz "Titanica" od końca, jest to historia ludzi którzy zdecydowali się popływać rekreacyjnie w zimnej wodzie (morsy?), po czym niespodziewanie wynurzył się z wody ogromny statek (podwodny?). Na ten statek wszyscy wskoczyli, rozbiegli się wpierw po kajutach a później spotkali się i wesoło bawili. Przy tej okazji historia zakochanej pary, która po miłych przeżyciach na statku zaczynała się od siebie oddalać, aż w końcu laska poznała bogatego gościa i razem z nim zeszła ze statku w porcie. A jej były facet rzucił się w wir hazardu



Temat: Tragedia "Titanica" trwała tylko kwadrans
Bzdura
Ten artykuł to kompletna bzdura! 703 ocalałe osoby z katastrofy zgodnie
twierdziły, że Titanic zatonął o 2:20 15 kwietnia, do zderzenia doszło 14
kwietnia o 23:40, więc napewno nie mogło to trwać 15 minut. Kolejni naukowcy
starają się poprostu zaistnieć i gotowi są pleść największe głupoty jakie im
przyjdą do głowy!!!
W woli ścisłości w katastrofie Titanica życie straciło 1,5 tyś osób a nie 1,2
tyś i nie dlatego, że statek tonął szybko, a tylko dlatego, że statek
wyposażono w za małą liczbę szalup ratunkowych.



Temat: Niemcy zwrócili dzwon z "Wilhelma Gustloffa"
Na koniec
te konwoje uciekających też bombardowano, lód się załamywał i dziesiątki
tysięcy zupełnie niewinnych ludzi mają tam dzisiaj swój grób. A ci którzy to
piekło przeszli zaokrętowali się - w nadziei że tę gehennę już mają za sobą-
między innymi na "Wilhelm Gustloff".
Tragedia "Titanic'a" jest ogólnie znana i to jest w pewnym sensie zrozumiałe,
był dużym niezatapialnym i bardzo drogim statkiem z pasażerami ówczesnej High-
Society na pokładzie i nikt jego nie zatopił. Utonął przez krę lodową. To
wszystko interesowało media i społeczeństwa ogromnie. Wydano 200.000.000
dolarów na film . Z drugiej strony,- jak umyślnie zatopiono "Gustloff'a" media
dostosowały się do polityki i potraktowały tę tragedię jak by nic się nie
stało, wydarzenie nie warte słowa komentarza. ALE....., - "Wilhelm Gustloff" w
porównaniu do Titanic'a był większym statkiem, nowszym i bardziej luksusowym,
był jednak tylko NIEMIECKIM statkiem pasażerskim i w dodatku zapełniony tylko
niemieckimi uchodźcami



Temat: Titanik
to może coś takiego?

Halifax byl najblizej polozonym portem od miejsca w ktorym wydarzyla sie
tragedia TITANICA (700 mil morskich). Na cmentarzu "Fairview Lawn" w
polnocno-wschodniej czesci miasta znajduje sie 121 mogil ofiar z TITANICA. Rzedy
czarnych, granitowych nagrobkow z ta sama data; April 15, 1912 przypominaja o
morskiej katastrofie sprzed ponad 90 lat.
(...) Statek CARPATHIA nalezacy do przedsiebiorstwa Cunard dotarl na miejsce
tragedi pierwszy. Uratowanych zostalo 700 osob.
We srode, 17 kwietnia, dzien przed tym jak CARPATHIA przyplynela z uratowanymi
do Nowego Jorku (Pier 54), przedsiebiorstwo White Star wyslalo na miejsce
tragedii pierwszy z trzech kanadyjskich statkow z Halifaxu, w celu poszukiwania
cial pasazerow. Jednostka o nazwie MACKAY-BENNETT przyplynela na miejsce katastrofy
20 kwietnia i przez piec dni wylawiala z Atlantyku ciala pasazerow. Wydobyto 306
cial. Potem przyplynely z Halifaxu jeszcze dwa inne statki z pomoca w
poszukiwaniach (MINIA i MONTMAGNY). Ogolem wydobyto z oceanu tylko 328 cial
(1500 osob zginelo) z czego tylko 209 przywieziono do Halifaxu. Ciala w liczbie
119, ktore byly w rozkladzie, z duzymi uszkodzeniami i niemozliwoscia
identifikacji pogrzebano w oceanie.
W Halifaxie, tymczasowe miejsce pogrzebowe zorganizowano na Mayflower Curling Ring.
W okresie od 1 maja do 12 czerwca 1912, pogrzebano 150 ofiar na trzech
cmentarzach Halifaxu (...)




Temat: Britannic - zapomniany brat Titanica
luke130 napisał:

> i czywiscie ani slowa o tym ze HMHS Britannic nazywal sie wczescniej (przed 121
> 2
> tj przed katastrofa RMS Titanica) RMS Gigantic. nazwe zmieniono bo w obliczu
> tragedi Titanica byla zbyt pretensjonalna.

Czytaj uważnie:
"(...)Trzecim i największym ze statków z tria Olympic był Britannic. Zamówiony w
1909 roku przez armatora White Star Line początkowo miał się nazywać Gigantic,
jednak po katastrofie Titanica i wybuchu I wojny światowej jego nazwę zmieniono
na brzmiącą mniej pretensjonalnie i ekstrawagancko(...)"




Temat: Słynne przepowiednie: kiedy będzie koniec świata?
a skąd niby wiesz, że nie snuło to się wielu ludziom? Nie wszyscy mają na tyle
otwarty umysł aby zrozumieć i zapamiętać sny, może część z nich poprostu je
zapomniała? a może tylko kilka lub jedna osoba na całym świecie wyśni jakąś tam
katastrofe?

Czytałam kiedyś w jakiejs książce (nie pamietam jakiej) historię jakiegoś
pisarzam któremu przyśniła się katastrofa statku, postanowił ją opisać w swojej
książce, czy jakimś tam innym dziele. No i opisał ze szczegółami, najlepiej jak
pamiętał. A, że to były czasy oddalone od naszych, nie chcę sie wygłupić,
podając datę, ale jeszcze napewno nie było komórek i internetu. Po kilkudniach
do redakcji, w której to pracował ów bohater i autor opowiadania dociera
wiadomość o katastrofie statku o nazwie Titanic... dla porównania statek w
opowiadaniu nazywał się Tytan i miał niemal identyczne wymiary kominów i takie
tam. katastrofa wydarzyła się dzień po sennej wizji owego pisarza, ale dotarła
po jakimś czasie ze względu na utrudniony obieg informacji w tamtych czasach.
Specjaliści zaczeli wnikliwie analizować opowiadania owego autora i porównywać z
faktycznymi danymi na temat katastrofy i ogólnie na temat Titanica. Ale zawsze
znaleźli sie jacyś niedowiarkowie, którzy twierdzili, że to przypadek... sprawa
ucichła, ale nie obyła się bez echa w prasie. Nawet sama nazwa już daje do
myślenia...



Temat: Dlaczego doszło do katastrofy Titanica?
Dlaczego doszło do katastrofy Titanica?
Najbardziej prawdopodobną historią zatonięcia Titanica nie są wady materiałowe(nie pomogłaby mu nawet stal tytanowa), lecz brak wiedzy na temat składowania węgla w ładowniach statku. Przed wypłynięciem węgiel mógł ulec juz samozapłonowi i nie było możliwości go ugszenia. Dlatego sprytnie zaplanowano przewidywalny zbieg wydarzeń aby doprowadzić do zderzenia w sposób świadomy. Wiedziało o tym parę osób, które miały do tego doprowadzić i ocalić się. Zatonięcie statku było na rękę nie tylko inwestorom ale i budowniczym, licząc na odszkodowanie zamiast na wstyd, upokorzenie, stratę i proces.



Temat: Koszmarna utopia antyglobalizmu
Gadu, gadu a Titanic plynie pelna para do przodu
Tym ktorzy widza choc czesc problemow globalizacji i mowia o nich zarzuca sie
brak alternatywnego programu. I slusznie. Ale tak naprawde to nie ma takiego
programu. Problem jest znacznie glebszy. Nasza najwspanialsza cywilizacja, po
przyspieszeniu ostatnich dziesiecioleci posuwa sie pelna para nie w kierunku
jakies tam malej gory lodowej ktora mozna ominac ale czegos co bardziej
przypomina Antarktyke. My, ktorzy siedzimy na pokladzie (tym dolnym, przewaznie)
nie mamy nic do decydowania. Nieszczesciem jest, ze statkiem tym nie kieruje
jakis jeden czlowiek czy nawet jedna grupa. Wtedy bylaby jakas szansa na zmiane
serc i umyslow. Problem lezy w projekcie tego statku. System zwany nasza
cywilizacja jest oparty na fundamentalnie zlych zasadach, ktore musza
doprowadzic do jego zniszczenia. Nie jest to sprawa "czy" tylko "kiedy". To jest
statek bez kapitana i bez steru ktory by umozliwil zmiane kierunku. Aby do
przodu. Niewazne co jest na horyzoncie. Im szybciej, tym lepiej. Ocean przeciez
nie ma konca.

Wszelkie dyskusje prowadzone przez nas, pasazerow na temat zmiany kierunku nie
moga przyniesc rezultatow. Antyglobalizacja, alterglobalizacja brzmia ladnie ale
moga tylko troche przyhamowac czy zmienic kierunek o kilka stopni. Jedyna rzecz,
ktora mozemy zrobic to probowac porzucic ten statek. Choc to sie wydaje
absurdalne, jest mozliwe. I o tym by trzeba rozmawiac. Ale ilu jest chetnych do
takiej rozmowy kiedy taki wspanialy rozwoj jest przed nami.




Temat: Dowody na jasnowidztwo
Titanic i totolotek
donkichol napisał:
> Przy okazji: nikt nie odważył się skomentować faktu z powieścią o Titanicu.

Podobnuie nikt nie odwazyl sie skomentowac faktu ze Pani Pelagia Kurka z
Zazdzbina Gornego juz w 1934 roku nagryzmolila na papierze liczby 3, 5, 23, 46,
19 -> perfekcyjna piatke lokalnego totolotka z dnia XYZ roku lonskiego w Pernambuko.

Przypadek? Tylko skazone sceptycyzmem umysly moga tak sadzic. DonKichol i inni
wiedza iz dlonia Pani Pelagii kierowal Niewidoczny Rozowy Jednorozec, patron
gier liczbowych.

Na inna nute:
- troche statkow tonie.

- liczba przyczyn utoniecia jest ograniczona (no chyba ze wlaczymy super-ciezkie
potwory z Aldebarana siadajace swoimi dupskami na lewej burcie)

- pewne nazwy dla statkow o okreslonej wielkosci sa bardziej czeste niz inne ->
slyszales o wielu duzych statkach nazwanych Kruszynka, Zdziebelko czy Liliputek?

- stada pismakow przez czysta permutacje wyeksploatuja przynajmniej czesc
mozliwosci (statek Gigant tonacy po pozarze etc.)

- o ile mi wiadomo to nawet bajtloki z Nieznanego Świata nie twierdza iz
pisaz-jasnowidz napisal kolejna powiesc np o katastrofie Zeppellina? Utracil
biedak kontakt z zaswiatami czy co?

Ergo: opowiastki tego typu nalezy drukowac od razu na miekkim papierze.




Temat: Kuchciński: PO wymuszała na nas korupcję
PIS to taki Titanic (tylko kapitan mniejszy). Miał być naj-naj a Renata jak ta góra lodowa rozpruła mu burtę i idzie na dno. Oczywiście majtki biegają po statku i mówią, że nic się nie dzieje bo statek jest niezatapialny ale wody przybywa. Szalup ratunkowych nie ma dla wszystkich.
Kapitan za to szuka winnych pojawienia się góry lodowej na kursie i z uporem maniaka utrzymuje, że to wina konkurencji. A prawda jest taka:
Statek był wybudowany ze stali i materiałów kiepskiej jakości.
Kapitanem został człowiek, który zatopił już wcześniej jeden ze swoich statków.
Tak więc nie ma się co dziwić katastrofie.




Temat: A WY NIC?
les1:
> * Jesli chodzilo tobie o to, ze Titanic gnal po "Blekitna Wstega Atlantyku" to
> nie zabardzo lapie dlaczego uzyles porownania w stylu "...pijak gna 150 po
> miescie..." ??? Czy trzezwi nie gnaja?... Pytam, bo we wszystkich publikacjach
> na ten temat, nie znalazlem wzmianki mowiacej o tym, ze zaloga Titanica byla
> pijana ?

Akurat w przypadku Titanica nie załoga tylko system pościgu za pieniędzmi i
ogólne skorumowanie wszystkich brytyjskich służb kontrolnych tamtych czasów.
Łącznie z komisją specjalnie powołaną po fakcie do wyjaśnienia okoliczności
katastrofy.

Od pewnego czasu pod wpływem nacisków biznesowych rozmiary statków rosły
nieopanowanie daleko ponad miarę ówczesnych możliwości technicznych. I przed
Titanikiem były już wypadki spowodowane tym zjawiskiem, chociaż nie na taką
skalę. Wieści o przyczynach tych wypadków były wyciszane, bo ich wyjaśnienie
musiałoby spowodować wstrzymanie budowy kolosów oceanicznych. Ale marynarze
bardzo dobrze zdawali sobie sprawę z narastających trudności w manewrowaniu oraz
ze stosowanych raz za razem ,,kompromisów'' z bezpieczeństwem. Wiedzieli, że to
musi dupnąć i dupnęło. Akurat trafiło na Titanika



Temat: Queen Mary 2, największy statek pasażerski świa...
Gość portalu: marynarz napisał(a):

> Zeby tylko to nie był drugi Titanic!

Drugi Titanic nazywal sie Britannic (statek blizniaczy). W 1916 zatonal z 1100
osobami na pokladzie u wybrzezy Grecji, najprawdopodbniej w wyniku trafienia 1
lub 2 torpedami z U-boota. Zginelo jedynie 30 lub 36 ludzi.



Temat: Wspomnienie trzech katastrof morskich z roku 1945
Wspomnienie trzech katastrof morskich z roku 1945
Wszyscy wspominają katastrofę Titanica, tymczasem u wybrzeży Polski na dnie
morskim spoczywaja trzy wielkie mogiły. Trzy wraki statków pasażerskich
zatopionych u schyłku II Wojny Światowej.

Właśnie w TV zakończył się program o trzech katastrofach morskich na Bałtyku
w roku 1945, kiedy to radzieckie łodzie podwodne storpedowały niemieckie
statki pasażerskie z tysiącami cywilów na pokładach.
Wilhelm Gustloff został zatopiony na Bałtyku w rejonie na północ od Łeby 30
stycznia 1945 r. Zginęło 6000 osób.
pl.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_Gustloff
Motorowiec Goya został 16 kwietnia 1945 u wybrzeży południowego cypla
Mierzeji Helskiej został zaatakowany i uszkodzony przez radzieckie bombowce.
Około godziny 23:55 w odległości około 12 mil od Łeby został storpedowany
przez rosyjski okręt podwodny L-3 dwoma celnymi pociskami. Zginęło ok. 6220
osób.
pl.wikipedia.org/wiki/Goya
Statek pasażerski Steuben został zatopiony u wybrzeży Polski o godz. 0.50 10
lutego 1945 r. zginęło 3500 osób.
pl.wikipedia.org/wiki/Steuben




Temat: Dramat szwedzkiego statku na Bałtyku
Prawdopodobieństwo katastrofy nawet przy złej pogodzie jest bardzo niskie. Ale
morze nigdy nie jest bezpieczne i nawet statki uważane za superbezpieczne toną
(Titanic itd.). Promy mają wrodzone słabe punkty: nie zamocowany ładunek w
postaci samochodów (ten statek, który zatonął był też załadowany ciężarówkami),
który może się przesunąć i furty ładunkowe na dziobie, które już nie raz
spowodowały katastrofy.
Ale: samoloty się roztrzaskują o ziemię, a podróż samochodem to w ogóle rosyjska
ruletka. Z konia też można spaść i złamać kark. Załogi promów są - na ogół - na
bardzo wysokim poziomie fachowości a rozsądni armatorzy nie oszczędzają na
bezpieczeństwie, wreszcie SAR jest w naszych okolicach dobrze zorganizowany.



Temat: Titanic ****
Dla każdego coś...
Dzięki Bogu, że powstał ten film, bo na tle mdłej jak morska woda historii
miłosnej starej jak swiat - współczesna Julia i ubogi Romeo - możemy zobaczyć
naprawdę świetne zdjęcia statku i przerażająco realistyczny obraz katastrofy.
Nie jestem szlochającą w kinie panienką. Nic mnie nie obchodzi DiCaprio,
Winsletówna ani ich pokładowe perypetie. Katastrofa Titanica natomiast zawsze
mnie bardzo ciekawiła i dlatego z chęcią obejrzałam ten film, a jutro obejrzę
jeszcze raz. Historię najbardziej fascynującego statku w dziejach świata, moim
zdaniem.



Temat: Sunset Beach
"Sunset Beach" bardzo reagował na to, co działo się na świecie. ;]

Jeśli modny był film "Krzyk", to w "Sunset Beach" wysłano grupę bohaterów na
wyspę, gdzie gonił ich facet w podobnej masce (który później okazał się bratem
bliźniakiem Bena - złym Derekiem).

Po sukcesie "Titanica" scenarzyści "Sunset Beach" połowę bohaterów wsadzili na
statek, połowę zostawili na lądzie. I najpierw ci na lądzie mieli trzęsienie
ziemi, a później poszła fala tsunami i ci na statku bawili się w uciekanie z
tonącego statku.

Były też inne bajery, typu cudowne zmartwychwstania (Gregory Richards wrócił
przebrany za wujka Tobiasa) oraz zombie i fantazje niektórych bohaterek
(zwłaszcza Annie)...



Temat: Transatlantyki rzucą wyzwanie samolotom?
Pływaliście kiedyś?
Płynięcie statkiem przez atlantyk często nie ma na celu przedostanie się z jednego brzegu na drugi, ale płynięcie statkiem. Gdyby cena rejsu mogła oscylować wokół 200-300$ dolarów (może da się to zrobić rezygnując z luksusu) byłby to prawdopodobnie hit. Masa turystów kursuje na tej trasie, a rejs statkiem to ogromna atrakcja. Płynąc na urlop, nie ma czas większego znaczenia. Czy 3 dni się siedzi w hotelowym basenie, czy w okrętowym - to i tak wypoczynek. Turyści jeżdżący na 3-miesięczne wakacje do USA (broń boże w celach zarobkowych ;) ) też chętnie skorzystają z tańszego połączenia. Ale musi to być wyraźnie tańsze od samolotu (licząc z jedzeniem na staku i dojazdem do portu).
PS: Titanic i inne kolosy które zatonęły, były bardzo poważnie uszkodzone, poza tym były to konstrukcje bardzo stare, patrząc z dzisiejszego punktu widzenia.



Temat: dobre... ;-)
dobre... ;-)
Żona w łóżku z kochankiem, wpada maż, straszna awantura, wyrzuca ja z domu,
rozwód, tragedia. Ona przyszła do kościoła, modli się:
- Panie Boże, jakbyś mógł cofnąć czas, żeby to się nie zdarzyło, to zrobię co
zechcesz...
- Dobrze - odpowiada gromki bas z wysokości sufitu - ale musisz o czymś
pamiętać. Zginiesz na morzu!!!
- Dobrze Panie Boże, zgadzam się na te warunki...
PYK! Czas się cofnął, ona znów w łóżku z kochankiem: szybko go wyrzuciła z
domu, wrócił maż, wszystko było Ok, byli bardzo szczęśliwi. Za jakieś pięć
lat żona dostaje maila, ze wygrała wycieczkę dookoła świata statkiem
pasażerskim. Pamiętając o przestrodze ("zginiesz na morzu") zadzwoniła do
firmy turystycznej, ze musi niestety zrezygnować, ponieważ wisi nad nią
fatum. Na to człowiek z powyższej firmy tłumaczy jej, ze są szalupy
ratunkowe, helikoptery, ze w ogóle ten statek jest taki, ze przy nim titanic
to pikuś. No to kobieta w końcu dała się przekonać i popłynęła. Oczywiście
gdy byli na pełnym morzu rozpętała się burza i statek zaczął tonąć. Kobieta,
zobaczywszy ze jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modły:
- Boże, zgadzam się za ja powinnam zginąć na morzu, taka była miedzy nami
umowa, ale po co ginie wraz ze mną parę tysięcy ludzi???
Gromki bas z nieba odpowiada:
- Ja was, pięć lat zbierałem!!!

Więcej: www.hihawa.pl

Hrabia.



Temat: Rozmaitosci, ciekawostki, dowcipy i anegdoty...
Żona w łóżku z kochankiem, wpada maż, straszna awantura, wyrzuca ja z domu,
rozwód, tragedia. Ona przyszła do kościoła, modli się:
- "Panie Boże, jakbyś mógł cofnąć czas, żeby to się nie zdarzyło, to zrobię co
zechcesz..."
- "Dobrze" - odpowiada gromki bas z wysokości sufitu - "ale musisz o czymś
pamiętać. Zginiesz na morzu!!!"
- "Dobrze Panie Boże, zgadzam się na te warunki..."
PYK! Czas się cofnął, ona znów w łóżku z kochankiem: szybko go wyrzuciła z
domu, wrócił maż, wszystko było Ok, byli bardzo szczęśliwi. Za jakieś pięć lat
żona dostaje maila, ze wygrała wycieczkę dookoła świata statkiem pasażerskim.
Pamiętając o przestrodze ("zginiesz na morzu") zadzwoniła do firmy
turystycznej, ze musi niestety zrezygnować, ponieważ wisi nad nią fatum. Na to
człowiek z powyższej firmy tłumaczy jej, ze są szalupy ratunkowe, helikoptery,
ze w ogóle ten statek jest taki, ze przy nim titanic
to pikuś. No to kobieta w końcu dała się przekonać i popłynęła. Oczywiście gdy
byli na pełnym morzu rozpętała się burza i statek zaczął tonąć. Kobieta,
zobaczywszy ze jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modły:
- "Boże, zgadzam się za ja powinnam zginąć na morzu, taka była miedzy nami
umowa, ale po co ginie wraz ze mną parę tysięcy ludzi???"
Gromki bas z nieba odpowiada:
- "Ja was, pięć lat zbierałem!!!"



Temat: Niemiecki film o 6 Armii a relatywizacja faktów
Gustloff był tako samo cywilny jak Titanic wojenny
Gość portalu: Hans napisał(a):

> Ktos tu poruszal temat Gustloffa.Ten statek lezy na wodach wewnetrznych
Polski.
> Z 7000 ludzi uratowalo sie 1500.A czy mowia prawde,mozna sie przekonac
nurkujac
> do tego statku.I to juz przedlaty zrobiono.I ze to byl cywilny,udowodniono...

Co udowodniono ?
Pływał pod hitlerowską flagą, na pokładzie oprócz cywilów oraz rannych
żołnierzy byli zdrowi żołnierze i była broń.
Co miał zrobić ten ruski kapitan łodzi podwodnej ?
Twoim zdaniem wynurzyć się, przeczekać aż Niemcy wystrzelają w jego kierunku
całą amunicję, a następnie kulturalnie zapytać się po niemiecku, czy na statku
jest broń i żołnierze.
Żołnierze odpowiedzieliby, że owszem jest broń i wojsko, ale amunicja im się
skończyła.
Na to ruski kapitan powinien konwojować okręt aż do najbliższego portu
hitlerowskiego, grać Niemcom na harmoszce, dać im świeże ryby, rozdać na końcu
Niemcom amunicję i życzyć wszystkiego najlepszego
oraz pomachać na pożegnanie.




Temat: codzienna rubryka natta
codzienna rubryka natta

Żona w łóżku z kochankiem, wpada maż, straszna awantura, wyrzuca
ja z domu, rozwód, tragedia. Ona przyszła do kościoła, modli
się:
- Panie Boże, jakbyś mógł cofnąć czas, żeby to się nie zdarzyło,
to zrobię co zechcesz...
- Dobrze - odpowiada gromki bas z wysokości sufitu - ale musisz
o czymś pamiętać. Zginiesz na morzu!
- Dobrze Panie Boże, zgadzam się na te warunki...
PYK! Czas się cofnął, ona znów w łóżku z kochankiem: szybko go
wyrzuciła z
domu, wrócił maż, wszystko było Ok, byli bardzo szczęśliwi. Za
jakieś pięć lat żona dostaje maila, ze wygrała wycieczkę dookoła
świata statkiem pasażerskim. Pamiętając o przestrodze ("zginiesz
na morzu") zadzwoniła do firmy turystycznej, ze musi niestety
zrezygnować, ponieważ wisi nad nią fatum. Na to człowiek z
powyższej firmy tłumaczy jej, ze są szalupy ratunkowe,
helikoptery, ze w ogóle ten statek jest taki, ze przy nim
titanic
to pikuś. No to kobieta w końcu dała się przekonać i popłynęła.
Oczywiście gdy byli na pełnym morzu rozpętała się burza i statek
zaczął tonąć. Kobieta, zobaczywszy ze jest w beznadziejnej
sytuacji, wznosi modły:
- Boże, zgadzam się za ja powinnam zginąć na morzu, taka była
miedzy nami umowa, ale po co ginie wraz ze mną parę tysięcy
ludzi?
Gromki bas z nieba odpowiada:
- Ja was, pięć lat zbierałem!

5040



Temat: Queen Mary 2, największy statek pasażerski świa...
tak sie sklada ze osobiscie pracuje na tym statku (QM2) i... Titanic to nic w
porownaniu z QM2. to jest cos: 800 mln funtow. no ale miejmy nadzieje
(odpukac - puk puk). statek jest ogromny z zewnatrz ale wewnatrz... moim
zdaniem moglby byc wykonczony lepiej. no ale cos - pudowali to francuzi. cegoz
mozna sie spodziewac. no to do zobaczenia w cieplych krajach!



Temat: Nowy prom na trasie Gdynia - Karlskrona
Też o "promach", tylko jakby nieco starszych...
Taak... a czy szanowne Koleżanki i nie mniej szanowni Koledzy wiedzą, że teraz
właśnie obchodzimy trochę rozciągnięte w czasie Stulecie Czterokominowców?
Potrwa ono sobie, oj potrwa, bo przecież pierwszy czterokominowiec wodowano w
maju 1897 roku, a ostatni w lutym 1914 roku. Ja sam mam pewien powód do
szczególnego świętowania - oto bowiem urodziłem się dokładnie w 50. rocznicę
wodowania jednego z najsławniejszych "fourstackerów" - pierwszej
Cunardowej "Mauretanii" (20.09.1906-1956). Po stuleciu tejże za dwa lata, w
2011 roku obchodzić będziemy stulecie wodowania (tak, tak!) TITANICa, zaś w
roku następnym - stulecie jego pierwszej i jedynej podróży. W tym kontekście
wypada wspomnieć o starszej siostrzyczce naszego "Titanica", która uratowała
honor Belfastu i całej tej niewydarzonej Trójcy spod znaku White Star. Może
ktoś wie, jak się nazywała starsza siostra "Titanica"? Dla ułatwienia dodam, że
za zasługi w czasie Pierwszej Wojny Światowej otrzymała piękny przydomek: The
Old Reliable (Stara Niezawodna).
Najwięcej czterokominowców powstało w... Szczecinie, noszącym wtedy nazwę
Stettin. W tym największym porcie Prus była stocznia Vulkan, na której
pochylniach powstało w latach 1897-1908 aż PIĘĆ czterokominowych ekspresowców,
w tym jedyny statek HAPAGu, jaki zdobył BWA.



Temat: Majówka w ogrodach Pałacu Prezydenckiego
Kwach to tak jak ci co budowali Titanic z kruchego zelaza (pig iron) co
rozkradli dobre zelazo oraz ten co nie patrzyl gdzie plynie.

Gdy sa gory lodowe to statek plynie wolno i macaja bosakami na 10m. Czasem
wymacaja na czas i statek wymanewruje. Ukradl bosaki takze.

Kolo Nowej Funlandii ruscy szukali sierpa i mlota przy Tytanku. Statek Akadiemik
Kieldysz. Kwach lubi szukac sierpa i mlota kolo wraku RP zeby go wstawic do
flagi i dlategto sam RP topil.



Temat: błędy w filmach
Gos´c´ portalu: Duncan napisa?(a):

> vampi73 napisa?a:
>
> > Oj sporo jest takich.
>
> > W "Titanicu" sliczny zaprasza Kate na ryby nad jezioro, które jest
sztuczn
> ym
> > zbiornikiem i w 1912 roku jeszcze go nie by?o. Pomijaja˛c kwestie˛
tatuaz˙u K
> ate
> > Winslet, bardzo pie˛knie widocznego w scenie kiedy sie˛ poznaja˛,
orze? na
> > ramieniu.
>
> A, to sie˛ zgadza, ale ja sam dowiedzia?em sie˛ o tym bodajz˙e z
miesie˛cznika "Fil
> m", sam tego nie
> zauwaz˙y?em. Podobno by?o tez˙ jeszcze cos ...
> Kiedy Dawson i panienka w samochodzie w ?adowni statku robia˛ ...
wiadomo co, w
> szybie samochodu
> odbijaja˛ sie˛ operatorzy kamer.
> Inna sprawa to, z˙e niby rzekomo rewolwer, z którego stzrela narzeczony
do ucie˛k
> aja˛cej pary (podczas
> katastrofy) odpala bez prze?adowania, nie pamie˛tam ile razy, ale
podobno o jede
> n raz za duz˙o niz˙ móg?by
> w rzeczywistosci (wedle modelu tej broni). Wypatrzy? to jakis krytyk
"Bystre Ok
> o".
> Ten sam doszuka? sie˛ niezgodnosci w odtworzeniu samego statku.
Podobno konstruk
> cja kominów na
> filmie nie zgadza sie˛ z rzeczywistocia˛.
> Pozdrawiam

Titanic mial 3 dzialajace kominy. Czwarty byl atrapa, ktora zbudowano aby
statek mial atrakcyjniejsza sylwetke. W filmie jest scena, na ktorej widac
dym lecacy ze wszystkich kominow




Temat: UE: Piosenka mieszkańców Eurolandu
Ballada o marynarzach z Titanica
sł. muz. Andrzej Górszczyk

Załóż garnitur wyczyść buty
Ostatni się zaczyna bankiet
Może po plecach cię poklepię
Może sternika buchniesz w mankiet
Jeden za tysiąc tyś wybrany
Idziesz na bal ze wspólnej kiesy
Śpi zmordowana pracą załoga
Wy oblewacie wciąż nowe sukcesy

Ref:
Bo gdy Titanic tonął to też orkiestra grała
Bo gdy Titanic tonął to też był pełny szpan
Dowódca miał do końca koszulę śnieżnobiałą
A para szła za parą w tan ...

I znowu święto, znowu wstęgi
Piękne fasady podparte kijem
Lśnią kandelabry, dzwonią kielichy
Są pewne straty, ale my żyjem
My idziem naprzód, my wciąż w natarciu
Kłopotów żadnych nie ma już
Wlewa się woda, lecz krzyki majtków
Skutecznie głuszy orkiestry tusz....

Szklanki zsuwają się ze stołu
Statek przechyla się na bok
Na kapitańskim mostku panika
Ster się powoli wymyka z rąk
Dzwonnik co dzwonić miał na trwogę
Ma toastami ręce zajęte
Pasażerowie uparcie tańczą
Nie wiedząc co się dzieje z okrętem...




Temat: USA/ Kolizja okrętu wojennego ze statkiem cywil...
USA/ Kolizja okrętu wojennego ze statkiem cywil...
"to niemożliwe" - chciałoby się powiedzieć. W XXI wieku, w dobie
skoku technicznego taka wpadka. Jak to możliwe, że amerykański
okręt wojenny wyposażony w "elektroniczne oczy i uszy" nie
zlokalizował na tyle wcześnie cywilnej jednostki, aby uniknąć
kolizji. Chciałoby się powiedzieć - znów zawinił człowiek, bo na
elektronikę winy bym nie zrzucał, a trudno zarzucić okrętowi
wojennemu brak sterowności. Analogii do Titanica bym nie szukał.
Jest jeszcze jedna możliwość, administracja amerykańska może
oczywiście uznać to za kolejny atak terrorystyczny, tylko jak
cywilnej jednostce udało się upolować okręt wojenny. Na jakiś
czas pozostanie to tajemnicą. Na jak długo - pewnie zależy to po
części od tego pod jaką banderą pływał cywil.



Temat: Poszukiwania trzeciego filaru.
Czy to początek końca "Tytanica"!!!
Witam
Czytam, te dzisiejsze wpisy i odczuwam wrażenie, że miłośnicy JNP
wiedzą coś ciekawego na temat JNP.
Ponieważ, ja też dysponuję podobna wiedzą, dlatego ... poczekam )

Chociaż, podobno na statkach jako pierwsze niebezpieczeństwo
wyczuwają "takie małe stworzonka".
Dlatego zapewne, "taki ruch" na forum. No cóż, nawet
i „niezatapialny” statekTitanic” zatonął.
Pozdrawiam – Sławek




Temat: Tragedia "Titanica" trwała tylko kwadrans
Inżynier:
> "He said the ship only took five minutes to sink. Before the August
> expedition, David Brown, a Titanic historian had said the stern took twenty
> minutes to plunge into the ocean."
>
> Czyli rufa szła na dno 5 a nie 20(!) minut jak do tej pory sądzono. SZŁA NA
> DNO (od momentu całkowitego zniknięcia pod wodą) - a nie że niby statek tyle
> czasu tonął od chwili uderzenia w górę lodową. A rufa szła na dno tyle czasu -
> bo musiała przebyć odległość kilku kilometrów zanim uderzyła w dno (tak tam
> jest głęboko).

Inżynierze, ,,to plunge into the ocean'' nie oznacza iścia na dno. Tu w ogóle
nie ma nic o dnie, a w szczególności o kilku kilometrach do tego dna. Pięć
minut trwało zanim skrył się w oceanie



Temat: Tajemnicza promocja?
Drogi krisie-8, pozwolę się mieć zdanie odmienne od Twojego. W przywołanej przez
Ciebie historii Titanica faktem jest, że zatonął. Faktem także jest, że zatonął
po kolizji z górą lodową. Zginęły tysiące istnień ludzkich. To są fakty, podaje
się je w informacjach. Przedstawianie faktów w "pełni" według Ciebie ma polegać
więc na tym, że postawimy sobie tezę, że kapitan statku był nietrzeźwy i na tej
kanwie mamy pisać artykuł i robić wszystko by to udowodnić? No bo przecież
zatonął, to musiał być nachlany! Zaiste, zacny pomysł. Uprzedzam także, Twój
wywód, który zapewne opiszesz, że przecież katastrofa statku w dużej mierze
spowodowana była różnego rodzaju niedociągnięciami konstrukcyjnymi i
organizacyjnymi. To również fakt, ale taki, który się podaje po udowodnieniu i
po ekspertyzie odpowiednich służb. Po raz wtóry powtórzę, że "nie nam oceniać".
My podajemy Wam fakt, Wy w komentarzach oceniacie wagę wydarzenia - możecie
podzielić się swoimi opiniami i przemyśleniami. I proszę nie obrażaj mnie, a
przedstawiaj merytorycznie swoje zastrzeżenia, które są dużo bardziej cenniejsze
niż słowa pochwały. Pozdrawiam.



Temat: Dlaczego doszło do katastrofy Titanica?
wysnuc taki wniosek moze tylko dyletant
statek pekl na pol z powodu wadliwych nitow, hehe... a przeciez
prawdziwa przyczyna znana jest juz od lat - stal kwalifikowano wtedy
na podstawie testu wytrzymalosci na rozciaganie i nie zwracano
zupelnie uwagi na udarnosc, a ta spada wraz z temperatura. Jak
wykazaly wspolczesne nam badania, stal z ktorej wykonano Titanic,
pomimo zadawalajacej wytzrymalosci na rozciaganie, miala prawie
zerowa udarnosc w temperaturze tuz ponizej zera, a jedna z przyczyn
byla niewystarczajaca zawartosc manganu.



Temat: Dlaczego doszło do katastrofy Titanica?
Nity ścięło otarcie się ważącego 46 tys ton stat-
ku o twardą jak kamień górę lodową.
Jakie nity wytrzymałyby taką obcierkę? Na pewno i blachy się wgięły
i wyrwały nity na spojeniach.
Titanic zatonął bo grodzie wodoszczelne dochodziły zbyt nisko - to
dla wygody pasażerów, by łatwiej się spacerowało po "niezatapialnym"
liniowcu.
A liczba ofiar była kolosalna bo wtedy nie myślano, że taki statek w
ogóle może zatonąć. Więc nie brano wystarczajacej ilości szalup.
Poszukiwacze sensacji są niezmordowani.



Temat: PiS = Titanic wg stalina
PiS = Titanic wg stalina
a orkiestra w skladzie pp poslow: kuchcinski, tchorzewski(ten to dopiero ma
nazwisko adekwatne do wczorajszego jego zachowania), ziobro, lipinski i
konsorcjum, graja dalej, a statek tonie. a kapitan wmawia wszystkim, ze to
tylko drobna awaria, ktora mozna raz dwa trzy naprawic stara metoda
stalinowska: klamac, klamac i jeszcze raz klamac, a ciemny lud i tak cos z
tego zapamieta.




Temat: Egipt: Zaginął statek z 1300 osobami, z helikop...
>Na miejsce zmierza brytyjski okręt wojenny HMS Bulwark, jednak dotrze tam
dopiero >za półtora dnia.

Jak to, nie mają NIC bliżej? przecież ten statek zatonął stosunkowo niedaleko od
brzegu, na uczęszczanej trasie! Toż do "Titanica" na środku Atlantyku szybciej
dotarli!

Mam nadzieję że to tylko przejęzyczenie albo jakaś kaczka dziennikarska...



Temat: Czytajcie i uczcie sie:)
Ja chcialem poprawic jej humor moim postem, a ty piszesz o wielkosci tego
swiata wzgledem Rybci:) Tak mi sie Titanic przypomnial... pieknie to Cameron
przedstawil:) Ogrom transatlantyka na tle pozostalych statkow... pozniej ogrom
Atlantyku na tle malego Titanica:) Zderzenie poczatku z koncem:)



Temat: Wycieczka działaczy do Wiednia
Wycieczka działaczy do Wiednia
sł. muz. Andrzej Górszczyk

Załóż garnitur wyczyść buty
Ostatni się zaczyna bankiet
Może po plecach cię poklepią
Może sternika buchniesz w mankiet
Jeden za tysiąc tyś wybrany
Idziesz na bal ze wspólnej kiesy
Śpi zmordowana pracą załoga
Wy oblewacie wciąż nowe sukcesy

Bo gdy Titanic tonął to też orkiestra grała
Bo gdy Titanic tonął to też był pełny szpan
Dowódca miał do końca koszulę śnieżnobiałą
A para szła za parą w tan

I znowu święto, znowu wstęgi
Piękne fasady podparte kijem
Lśnią kandelabry, dzwonią kielichy
Są pewne straty, ale my żyjem
My idziem naprzód, my wciąż w natarciu
Kłopotów żadnych nie ma już
Wlewa się woda, lecz krzyki majtków
Skutecznie głuszy orkiestry tusz....

Szklanki zsuwają się ze stołu
Statek przechyla się na bok
Na kapitańskim mostku panika
Ster się powoli wymyka z rąk
Dzwonnik co dzwonić miał na trwogę
Ma toastami ręce zajęte
Pasażerowie uparcie tańczą
Nie wiedząc co się dzieje z okrętem...




Temat: Zapraszamy na BAL SYLWESTROWY !!!
Zapraszamy na BAL SYLWESTROWY !!!
Sojusz Lewizny Demokratycznej zaprasza na
BAL SYLWESTROWY na statku byłym Ładoga, który z tej okazji zostanie
przechrzczony na - "TITANIC". Matką chrzestną będzie nasz znana działaczka
Stella Marinowska.
Orkiestra będzie cały czas grała.
Statek udaje się w rejs na morza arktyczne, a rejs ubezpiecza Towarzystwo
Ubezpieczeń i Reasekuracji w upadłości "POlisa" z reasekuracją "Herosa".
Na rejs TITANICiem zaproszeni są specjalni goście jak Pan Jacek Piechota,
przedstawiciel Zarządu Portu Szczecin - Świnoujście w Warszawie -Klub
Szczeciński, Platforma "Rozbój i Kasa" i wiele innych znamienitości.
Będzie licytacja z przeznaczeniem dochodów na cele charytatywne. Licytowane
będą :
szable itp akcesoria Włodzimierza WTW plus fotografia WTW wraz z L. MIllerem,
puste butelki po alkoholu z mieszkania i biurka Pawła Z., rękopisy i mapy
antykwaryczne Andrzeja R., fotografia gwiazdy TV (z autografem) Beaty M.-W.
żony Dariusza W, skóra-fura - i komóra - Włodzimierza K., oryginał umowy
pożyczki 400.000zł zawartej pomiędzy Jackiem Piechotą i prawnikiem , którego
nazwiska nie pamięta i szereg innych atrakcyjnych eksponatów.
Organizator Sojusz Lewizny Demokratycznej zapewnia , że zabawa będzie
wspaniała, a orkiestra będzie grała do .... końca.



Temat: Leci "Titanic"...
a ja się właśnie utwierdziłam w przekonaniu, że słusznie wysiedziałam. love
story jest tu tylko pretekstem. reżyserowi chodziło o pokazanie tego, jak
zatonął Titanic, tak jak to było naprawdę - i zrobił to jako pierwszy (chodzi o
przełamanie na pół itd.). albo odtworzenie wyglądu statku niemal co do
szczegółu - nie rozumiem, jak można tego nie doceniać. poza historią miłosną
prawie wszystko jest tu tak, jak było naprawdę - i tak trudno na tej niemal
prawdziwej historii wysiedzieć? (czytałam sporo o Titanicu: wszędzie piszą o
orkiestrze grającej do końca, o dżentelmenach, którzy chcieli ginąć w
najlepszych frakach, etc.).
poza tym jako scenarzystka (przyszła, hehe;) nie mogę nie docenić dobrego
scenariusza - a wierz mi, po tylu przeczytanych na temat scenariuszy książkach,
po warsztatach scenariuszowych potrafię ocenić, czy scenariusz jest dobry (albo
zły - dlatego wyśmiewam tych, którzy nabrali się na 21.gramów;).
natomiast twórcy sami zapewne stawiali na dalszym planie to, co dla mnie jest w
tym filmie najważniejsze: ten moment, w którym widzimy zdjęcia Rose - na koniu
itp., udowadniające, że przeżyła życie tak, jak planowała, że jej się udało -
nadzieja dla mnie, że to jest możliwe



Temat: Leci "Titanic"...
Ja tam lubie Titanica i moglbym do jeszcze kilka razy obejrzec. Najbardziej lubie scene, gdy Rose wola te szalupe "Come back...come back...".
Zastanawiam sie czasem, co ja bym zrobil, bedac na takim tonacym statku - zimnno, noc, nie ma lodzi ratunkowych, srodek oceanu. chyba wczesniej umarlbym ze strachu niz zamarzl albo utonal.



Temat: Britannic - zapomniany brat Titanica

"Nic więc dziwnego, że zarówno Titanic, jak i Britannic rozpadły się przy
pierwszej okazji" - "potezny" wybuch miny lub torpedy. faktycznie pierwsza
lepsza okazaja.

"Dwa pozostałe - Olympic i Britannic - spotkał równie tragiczny los." - "w 1912
(olympcica) roku przebudowano go na tyle skutecznie, że pływał do 1937 roku (od
1914 do 1919 roku jako okręt transportujący wojsko, a później znów jako statek
pasażerski), kiedy pocięto go na złom." no tak, przetrwal wojne i plywal 25
lat do starosci. TRAGEDIA .

urszula ma napisac artykul to napisze. o poziom urszula sie martwi
niespecjalnie. urszula to przeciez dziennikarka.



Temat: wypoczynek z dziecmi
Byliśmy teraz w LTI Titanic Beach & Spa w Hurghadzie 5 gwiazdek. Hotel rodzinny,
na miejscy wszystko co potrzeba, na wypoczynek z dziećmi rewelacja, zdecydowanie
polecam! Ceny podobne jak 4*. Są 2 wejścia do basenów z brodzikami dla dzieci,
plac zabaw, a w aquaparku statek piratów ze zjeżdżalniami dla maluchów i "suchy"
statek.




Temat: Pomorska policja świętowała
Pomorska policja świętowała
Przypomiam starą piosenkę Andrzeja Górszczyka...

Załóż garnitur wyczyść buty
Ostatni się zaczyna bankiet
Może po plecach cię poklepię
Może sternika buchniesz w mankiet
Jeden za tysiąc tyś wybrany
Idziesz na bal ze wspólnej kiesy
Śpi zmordowana pracą załoga
Wy oblewacie wciąż nowe sukcesy

Ref:
Bo gdy Titanic tonął to też orkiestra grała
Bo gdy Titanic tonął to też był pełny szpan
Dowódca miał do końca koszulę śnieżnobiałą
A para szła za parą w tan

I znowu święto, znowu wstęgi
Piękne fasady podparte kijem
Lśnią kandelabry, dzwonią kielichy
Są pewne straty, ale my żyjem
My idziem naprzód, my wciąż w natarciu
Kłopotów żadnych nie ma już
Wlewa się woda, lecz krzyki majtków
Skutecznie głuszy orkiestry tusz....

Szklanki zsuwają się ze stołu
Statek przechyla się na bok
Na kapitańskim mostku panika
Ster się powoli wymyka z rąk
Dzwonnik co dzwonić miał na trwogę
Ma toastami ręce zajęte
Pasażerowie uparcie tańczą
Nie wiedząc co się dzieje z okrętem...




Temat: Egipt- Titanic Resort z jakim biurem????
Witam, ja ostatnio bardzo intesywnie szukłem ofert w Egipcie i porównywałem je w kilku biurach.
Sun&Fun w terminie 07-05-2010 do 14-05-2010 - 2 dorosłe osoby + 2 dzieci = 5870 zł
to samo, ten sam termin ale o jeden dzień wcześniej tj. od 06-05-2010 w biurze Oasis za 5896 ale dodatkowo gratis wycieczka Oasis Glass Boat -to jest 1,5 godzinny rejs statkiem ze szklanym dnem - oglądanie raf kolarowych.
Ze względu na tę wycieczkę (dla dzieci super), wybrałem wyjazd do Titanic Resort w biurze Oasis



Temat: Polityka jako choroba morska
Polityka jako choroba morska
Powiedziałbym jeszcze inaczej. Większości wydawało się że to
będzie kolejny Rejs, trochę satyry, trochę zgrywy obywatelskiej
w ramach zapowiadanej wolności i demokracji dla wszystkich.
Okazało się jednak że pomimo iż kapitan niby nasz, załoga
skompletowana w wolnych wyborach, trasa rejsu podobna
negocjowana z większością w ramach programów i przetargów, ale
statek nie nasz, tylko w na skutek demontażu naszej słynnej na
cały świat floty - wyczarterowany, płynie wolno, zawijając do
różnych nieznanych nam portów, kluczy, zawraca po zapomniany
ładunek prawdy dostępnej dla wybranych elit. A w tym wszystkim
ten nieprzyjazny wodny świat, niby to pełen znajomych miraży,
obrazów, a tak naprawdę niedoczytany do końca,po prostu jeszcze
jeden bryk - pełen interesów dla wybranych , namaszczonych jak
Krauze, Kluczyk,czy Bichniarz. To oni wynajemli statek, opłacili
załogę i wiedzą do jakiego portu zmierza. A reszta ludzików z tej
niższej klasy niech dziękuje bogu, że to nie Titanic i jest
jeszcze furtka gdzie można uciec - Zielona Karta, Chicago,
Kolacja z Kiepskimi, Idol, Bar i parę innych Gal.
Bo proszę Państwa polityka jak choroba morska zeszła już dawno
na ląd i stała się zawodową jednostką chorobową, chorować należy
w grupie,leżąc na prawym lub lewym boku, z kropidłem pod ręką.




Temat: Avatar - rewolucja... ale nie w 3D (recenzja)
filmowi brakuje cos do `titanica?
sory, ale titanic byl najwiekszym gniotem kostiumowym jaki swiat widzial. byl
jeszcez najdluzszy i swego czasu najdrozszy, ale przez ponad 3 godziny
pokazywali jak ginie kilka tysiecy osob, dialoogi byly nudne jako to w romansach
gdzie znudzona bogactwem kobeita przezywa przygode zycia w ramionach jakiegos
biednego artysty a z efektow specjalnych to chyba poza utonieciem statku nic nie
bylo...



Temat: Moskwa nie przeprosi za okupację krajów bałtyckich
Nie jestem Niemcem.
Luksusowy statek pasażerski o nazwie Wilhelm Gustloff był używany do ewakuacji
ludności cywilnej z ówczesnych Prus Wschodnich do np. Lubeki i Kilonii. Wśród
ludności ówczesnych Prus Wschodnich nie brakowało Polaków, często zniemczonych i
wyznania ewangelickiego ale zawsze.
Statek Wilhelm Gustloff został storpedowany w lutym 1945 przez rosyjski okręt
podwodny niedaleko Gdyni. Ocenia się, że zginęło około 9 tysięcy osób w tym
około połowa to były dzieci. Dla porównania, katastrofa Titanica kosztowała
życie około 1100 osób.
Trudno w tej chwili opisać postawę światopoglądową tych kilkuletnich dzieci ale
nie sądzę, by Hitler miał w nich zwolenników. W końcu nie pamiętały euforii z
lat 1936-1940, pamiętały za to głód i bombardowania.
Przykład Gustloffa przytaczam często na niemieckich forach, w dysputach z
antyamerykańsko nastawionymi lewakami i rusofilami.

Rozumiem, że jethrox to nieuk ale ciekawi mnie, czy także idiota?



Temat: Koordynator ds. terroru
Ten artykol to czysta propaganda. Juz cos takiego przechodzilismy zaraz po
9/11. Wtedy Bush na gruzach WTC ( pod gruzami jeszcze sie ruszalo)wykorzystujac
tragedie, ofiary i wbrew woli rodzin ofiar rozpoczal jak Don Kichot wojne ktora
nie ma granic, niewidzialny przeciwnik i nie ma jej konca. Dlaczego nie zrobil
nic zeby temu zapobiec, dlaczego zlekcewazyl raporty o planowanych atakach. A
moze swiadomie poswiecil te 3000 ofiar. Bez 9/11 nie bylo by wojny z
terroryzmem, ataku na Irak, zwiekszenia wydatkow na zbrojenia, slepego
popierania awantur Izraela. Po ataku w Hiszpanii autor uwaza ze Ameryka i
Europa powinny plynac tym samym statkiem. Panie Unger na Titanica, ktorym
steruje Bush, Cheney, Wolfowitz i Perle nikt o zdrowym rozsadku sie nie pisze.
I tylko raz i na krotko wszyscy byli i czuli sie "Amerykanami", jezeli juz sie
nie czuja to wina tych od steru Titanica.



Temat: Nieudany zamach na Romano Prodiego
Gość portalu: Szybki napisał(a):

> Szanowni Panstwo Galax przegral. Tytul Buraka roku rzutem na
> tasme zdobyl Kuba Wojewodzinski. Zrobil z siebie i z nas
> wszystkich durnia na potege. Trzeba teraz pieciu polskich
> Papiezy i dwudziestu polskich noblistow aby to odkrecic.
> Tegoroczny Turniej Czterech Burakow uwazany za zakonczony.
Galax
> zajal zaszczytne drugie miejsce.
> """"""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""
>
> Szanowni Panstwo. Zawiadamiamy niniejszym, ze niejaki
Galaxy2099
> z Chicago................
> Pozdr. z Kaliforni

No coz, sytuacje liberalow /demokratow/ w Kalifornii, jak i na
calym terytorium USA, rozdajacych nagrody, tytuly ... roku,
mozna porownac do kapitana Titanica:

Kapitan Titanica wchodzi do sali balowej i oznajmia pasazerom:
- Mam dwie wiadomosci: dobra i zla. Od ktorej mam zaczac?
- Od zlej.
- Za chwile nasz statek zatonie.
- A ta dobra?
- Dostaniemy 11 Oscarow!

Pozdrowienia z Kalifornii, Wojtek.




Temat: Titanic - 21.09 - kto sie wybiera? :))
Wróciłam 24.11.2006r z Titanica POLECAM!!!! Hotel na wzór imiennika czyli w
kształcie statku, wyzywienie super! Na plaże jeżdzi bezpłatny autobusik co 15
minut ale polecam spacer przez hotel ali baba lub alladin Jest tam piekna
roslinnosc i super baseny z których mozna korzystac W titanicu świetna zabaw w
agwa parku oraz codzienne animacje dla duzych i małych Jedyny mankamnet- to
wszędzie panośzący sie rosjanie Życze miłego pobytu!



Temat: Titanic Resort & Aqa Park 4+* - Hurghada
ja wróciłam 13/07/06.hotel jest na 5, obsługa, jedzenie,aquapark również na 5.
byliśmy razem z mężem bardzo zadowoleni. dużo osób przyjeżdża całymi rodzinami-
z małymi dziećmi. Atrakcję maluchy mają też zapewnioną przy basenach i
zjedżalniach.Plecam hotel wszyskim z czystym sumieniem. Mimo,iż hotel jest
położony w drugiej lini brzegowej nie ma problemu z korzystania z plaży na
którą dowozi busik co 15 min (jest to odległość zaledwie kilkiaet metrów ok 500-
700 więc spokojnie na piechotkę ok 10min). My praktycznie korzytsaliśmy z
atrakcji na terenie naszego hotelu na plaży byliśmy zaledwie 2 razy.ALL
obowiązuję również na plaży w barze przy hoteli Alladin. Titanic ma inną
zabudowę niż pozostałe hotele-bardziej prosta ( przypominającą statek) i nie
wywarł na nas piorunującego wrażenia w pierwszej chwili, ale za to w środku
jest super. Pięknie zagospodarownay teren "zielony" z basenami i zjeżdżalniami,
duże perzestronne pokoje, smaczne jedzenie powodują, iż pobyt jest na 5+.



Temat: rejs nilem, oczekuję na dobre rady
zgadzam sie z ta opinią , nie warto plynac w rejs po nilu a powody sa
nastepujace...
statki bardzo dooze wiec nawet jakby obroocil sie do goory dnem to i tak nie
zatonie wiec na wrazenia TITANICa niema co liczyc
niema co liczyc tez na zasmakowanie prawdziwego egipskiego zycia - statki sa
wypasione z telewizją, klimą, basenem i innymi wygodami ktorych prawdziwi
egipcjanie zazwyczaj nie zaznaja
dobre jedzonko tez nie przypomni o tym w jakim kraju sie znalezliśmy

tak wiec stanowczo odrazdzam .. same minusy... niema to jak safari po piachu i
kamieniach na garbatym koniu ;)

pozdrawiam i zycze milego rejsu



Temat: Queen Mary 2, największy statek pasażerski świa...
Nie Britannic, tylko starszy o parę miesięcy Olympic - pływał on jeszcze wiele
lat, po czym Cunard Line (która wchłonęła White Star Line) w latach
dwudziestych sprzedała go na złom. A w ogóle, to katastrofa Titanica była
niczym w porównaniu z tym, co działo się na Bałtyku wiosną roku 1945, na
pokładach statków takich jak Steuben, Wilhelm Gustloff, Goya...



Temat: II-LO-Wr
Troche z innej beczki. Przypomniala mi sie wypowiedz Dr Ballard'a jednego z
wspoliderow wyprawy poszukujacej wraku Titanic'a -bylo to amerykansko -
francuskie przedsiewziecie. Wspominal, ze statek francuski to zupelnie inny
swiat, przesiakniety zapachami jedzenia, a centralnym wydarzeniem sa wspolne
posilki zalogi, ktore przyrownal do celebracji. Jak na gusty amerykanskie bylo
to wszystko zbyt sztywne i formalne. Naprawde dobrze poczuli sie po przejsciu
na swoj statek, gdzie wg amerykanskiej oceny bylo wiecej swobody. Akurat opinii
francuskiej, w tym specyficznym przypadku nie znam, ale tak to w zyciu bywa, ze
roznie widzimy te same sprawy.

Pozdrawiam



Temat: A pamiętacie serial SUNSET BEACH?
Bardzo pokręcony serial.

Wykorzystano motyw z "Krzyku", kiedy po raz pierwszy Derek mordował na wyspie -
w masce i z nożem w ręku. Sięgnięto po popularność "Titanica" i tuż po
trzęsieniu ziemi (motyw na kilkadziesiąt odcinków) powstała wielka fala, która
wywróciła statek. Tonięcie statku to motyw na kolejne odcinki.

Najbardziej ciekawe zakończenie to wejście zmokniętej Marii na wesele Meg i
Bena i schwytanie bukietu Meg. :)

Był Derek, była Tess z Benjym, byli Meg i Ben, była Annie Douglas, był stary
Richards, była Olivia, był Sean, była Caitlin, był Cole, był ich dzieciak Trey
(który był synem Olivii i Cole'a - chyba), była ciotka Bette, była Gabi, był
Ricardo (szalenie podobny do Leszka z "Baru"), był Antonio, była Francesca i
wielu innych...

A w jaki sposób Ricardo stracił władanie w nogach?



Temat: Pytania o prom z Hurghady do Sharm el Sheikh
Rano przewodnik proponuje nam wycieczkę fakultatywną na Wyspę Bananową. Ponoć
można się na niej najeść różnych owoców ile dusza zapragnie, szczególnie
bananów, którymi niektóre wycieczki robiły sobie nawet wojny bananowe. Do
odpłynięcia statku o 12:30 pozostały jeszcze 3 godziny. My mając nadzieję, że
wrócimy pod Karnak gdzie rzucimy ostatnie spojrzenie na przepiękną świątynię i
zrobimy parę fotek. nie wybraliśmy się na "wojny bananowe". Niestety nasze
plany pokrzyżowało przemieszczenie się statku na nowe miejsce postoju o ok. 6
km. Obawiając się, że możemy po powrocie z Karnaku nie odnaleźć
naszego "Titanica" (wśród kilkunastu podobnych jemu, cumujących przy nabrzeżu w
Luksorze) lub po prostu nie zdążyć z powrotem na pokład przed jego odpłynięciem
zdecydowaliśmy się na nim pozostać.

cdn



Temat: Nietypowe zainteresowania i pasje waszych dzieci
Moja córka, lat prawie 13 - piłka nożna
Druga cóka lat prawie 10 - Titanic, jego całą historia. Zna
wszystkie fakty i szczegóły zarówno budowy, jak i daty, ludzi,
miejsca, wydarzenia i samą tragedię. Wie nawet ile kotów, a ile psów
płynęło na statku. Zna ceny biletów wszystkich klas itd itp...




Temat: Na pokładzie Airbusa byli Polacy
kaktuch napisał:

> A co się dzieje z człowiekiem w przypadku takiej katastrofy,
wpadnięcia do
> oceanu? Nie ma możliwości uratowania się?
W 1912 walnal w lod taki jeden statek i co poniektorzy sie uratowali
bo sie czepiali wszystkiego co sie unosilo na wodzie.Pewnie w
AirBusie nie ma takich czesci bo wszystko z metalu.Z analizy
katastrofy Air France wydaje sie,ze nikt nie przezyl uderzenia w
wode,w nocy,na Atlantyku...Rodziny nawet juz nie zobacza swoich
bliskich./Notabene dzisiaj zmarla ostatnia osoba ocalala z Titanica
w Anglii w wieku 97 lat/



Temat: Modlę się za każdego
> Pan poseł zapomniał że storpedowanie statku było i jest nadal
> największą katastrofą morską. Titanic przy tym to pikuś. Na Bałtyku
> 30 stycznia 1945 roku w katastrofie "Wilhelm Gustloff" zginęło 9600

no i co? wpisać do księgi Guinessa?

W babim jarze zamordowano 40 tys, w Hamburgu 40,000
a w Hiroszimie 200...



Temat: Emocje?
w zasadzie płaczą tylko na filmach, ale to rzadkość... jednak gdy
oglądam "Titanica" zawsze musze się popłakać w tym samym momencie... i nie
chodzi mi wcale o scenę, w której DiCaprio zamarza i tonie (choć według
większości moich znajomych to jest własnie najsmutniejszy moment), tylko w
momencie, gdy Rose już jest staruszką (czyli takjakby teraźniejszość) i wrzuca
naszyjnik do oceanu mniej więcej w mniejscu zatonięcia statku... wtedy nos w
chusteczę i tak przez godzinę... tyle razy już widziałam ten film, ale zawsze
jest to samo...

w serii o HP było kilka takich momentów, że oczy mi się zaszkiły (bynajmniej
nie była to śmierć Syriusza), ale chyba niegdy nie popłakałam się nad Harrym...
przynajmniej do VI tomu. zobaczymy, co będzie po VII;)




Temat: Avatar - rewolucja... ale nie w 3D (recenzja)
Avatar - rewolucja... ale nie w 3D? (recenzja f...
Niestety nie zgadzam sie z wiekszoscia wieszajacych tu psy na
autorze krytyki. Fakty sa takie ze:
1. Fabula jest nedzna i przewidywalna juz po pol godzinie ogladania
filmu.
2. Gra aktorow jest bardzo srednia (ale w sumie aktorzy graja
jedynie w 30% filmu, wiec o nia w filmie na pewno nie chodzilo),
3. 11 Oscarow dla Titanica to przesada, co nie zmienia faktu ze byl
on porzadnie zrobionym filmem, a scena zatoniecia statku wciaga w
fotel (mimo ze nie jest w 3D).

Oczywiscie fani technologii i IMAXowskich efektow 3D po ogladnieciu
Avatara na pewno beda gleboko usatysfakcjonowali (bylo nie bylo jest
to pierwszy udany fabularny film w tej technologii), co nie zmienia
faktu, ze film jest kawalem dobrej, rzemieslniczej roboty, a nie
dzielem sztuki. Zeby wiedziec o czym mowie, wystarczy go porownac z
innym filmem z 2009 roku - "Ingloroius Bastards", ktory nie
potrzebowal efektow 3D by byc o niebo lepszy od Avatara, a sam
Christopher Waltz swoja gra bije na glowe wszystkich do kupy aktorow
z Avatara.
No ale Tarantino, w przeciwienstwie do Camerona, duzo bardziej kocha
Kino niz zielone banknoty.



Temat: dziwne rysunki
> mój 6 letni synek od dwóch miesięcy rysuje dziwne, przygnębiające
> rysunki
A co syn ogląda? Jakie książki mu czytasz?
Mój (obecnie prawie 6 lat) oglądał filmy o dinozaurach i na około 2-3 tygodnie
zajął się wyłącznie rysowaniem polujących tyranozaurów, martwych ofiar, wszystko
pełne ran i krwi bardziej niż na filmie.
Po naszym wypadku samochodowym - niewielkim - rysował katastrofy drogowe,
lotnicze, morskie i wszelkie inne.
Titanic też na długo go zainspirował do rysowania gór lodowych, rozbitych
statków, tonących ludzi itp.
Wszystkie z tych fascynacji były czasowe i dość jasno widziałam ich przyczynę.



Temat: Mały oddech na weekend - proszę nie kasować :)
dobrusia_to_ja napisała:

> Właśnie dopadłam jedną ze starych książek kucharskich z 1926 roku i
> pomyślałam, że przepisy tam zawarte mogą być bardzo zabawną lekturą w wolnym
> czasie. Podam Wam jeden z przepisów nie do wykonania, lecz przeczytania. Tekst
> oryginalny, ale i piękny.

Istotnie, piekny... mam w domu dwie ksiazki kucharskie warte wspomnienia.
Pierwsza z nich to "365 obiadow" Lucyny Cwierciakiewiczowej. W zasadzie nie ma
tam przepisow tylko "zestawy" obiadowe dla kazdej szanujacej sie, XIX wiecznej
rodziny. Czytanie owych zestawow moze wydawac sie rownie nudne co czytanie
ksiazki telefonicznej (duzo bohaterow, tylko akcja sie nie klei), ale to tylko
pozory. Lektura ta jest jak podroz w czasie do swiata, ktory juz przeminal. Jak
"flashback" bohaterki "Titanica", w ktorej o czach obrazy przesylane przez
kamery batyskafu eksplorujacego wrak zmienialy sie w zywy "organizm" najbardziej
lususowego statku. Wspaniala lektura...

Drugą jest "Kucharz polski", wydany gdzies w latach 30. Gruba ksiega pelna nie
tylko przepisow, ale tez informacji o praktycznie urzadzonych kuchniach, pelnych
najnowoczesniejszych urzadzen - mikserow, lodowek, etc. Niektore z przepisow
czyta sie jak literature s-f - rozpoznanie czesci nazw produktow wymaga
prawdziwej erudycji. Choc w sumie... ponoc badacze literotury do dzis nie wiedza
czym wlasciwie jest "swierzop" wspomniany przez Mickiewicza w pierwszych slowach
"Pana Tadeusza". Z tej drugiej ksiazki pamietam wlasnie przepis na babe
wielkanocna zaczynajacy sie od slow: "wezmij kope jaj". A kopa to wlasnie 60 szt.




Temat: Tusk: wizja wcześniejszych wyborów oddala się
> PO. Tylko Donald ciagle nas straszy, ze bez niego zginiemy. Ale w kuluarach
> slysze ze spokojnie zbierze sie nas tylu aby w pelni poprzec rzad.
> Wyskakujemy z Titanica, kapitan Tusk i reszta zalogi ida z nim na dno, tam
> ciagle gra muzyka o zwycieskich wyborach, o premierze z Krakowa, o ...

Hehe, jak to było? Tonący statek, kapitan, ostatni, szczury, pierwszy? Taki mały rebusik...



Temat: Czy to takie dziwne ?????????
Ja myślę, że lipcowa po prostu wkurzyła ludzi tym pewniackim tonem - i prawdopodobnie o to jej chodziło , bo przecież nikt rozsądny nie zaprzeczy, że zabezpieczenie materialne to dobra rzecz i lepiej mieć oszczędności choćby na rok-dwa niż do następnej wypłaty. Historia "Titanica" dowodzi, że nie ma statków niezatapialnych i odrobina pokory nikomu nie zaszkodzi.




Temat: Onet donosi: 65latek wpadł w szał i zastrelił
Gdy ci rente obniza
Podwyzszajac podatki
I Titanic nie plywa
A inne drogie statki

Gdy tak wszystko do kitu
No i wkurza cie wszystko
Nie mysl co robisz ty tu
Tylko rozpal ognisko

Ktos zoneczke ci zabral
Sensu w zyciu juz ni mo
Podpal,zatrzel lub zakluj
Nikt cie wszak nie powstrzymo

A renciste kto zamknie
Na rok dwa czy na dluzej
Zycie mu sie juz konczy
Wiec ma granat przy skorze




Temat: Dwa lata rządu
i trzeba przyznać, że PO jest teflonowa. Wstawcie sobie Kaczora zamiast Tuska na ten statek z tymi rękoma ala titanic, albo Gosiewskiego w automatami zamiast Chlebowskiego czy Kurskiego zamiast Grasia. Inaczej by sie to ogladało. PiS miał dobry pomysł moim zdaniem, ale po prostu pisowi nic sie nie uda. sam zamysł "trafienia do młodzieży" już wywołuje śmiech i inne nastawienie odbiorcy



Temat: Stowarzyszenie jak zamknięty zakon? Nie można s...
Stowarzyszenie jak zamknięty zakon? Nie można s...
Jest wielce oburzające, że ks. Pawlik zmusza Kierownika Zajączka do odejścia. Pomimo zaistniałej sytuacji Kierownik pracuje dalej niosąc pomoc chorym i cierpiącym. Cechuje Go wielka determinacja w pełnieniu swej misji, czego nie można powiedzieć o zarządzie z prezesem na czele, który jakby nie było jest kapłanem. Zarząd zarzuca Kierownikowi, że:
1. Nie szuka sponsorów – co nie należy do Jego obowiązków
2. Nie zareagował na złą sytuację placówki.
Chcę poinformować, że Kierownik po odejściu lekarzy z oddziału pracował 24 godziny na dobę pełniąc jednocześnie obowiązki lekarza i Kierownika placówki. A w tym czasie prezes zarządu organizował dni skupienia dla pracowników, zamiast szukać rozwiązania problemów. Nasuwa się tu pewna analogia do filmu „Titanic”: okręt tonie, orkiestra gra i wszyscy się bawią, a kapitan jest przekonany o niezatapialności okrętu. Tutaj podobieństwa się kończą. Kapitan okrętu miał na tyle honoru, aby pójść ze statkiem na dno. Gorzowski Kapitan (prezes Pawlik) na pewno nie prezentuje tak wysokiej postawy moralnej, gdyż winą za sytuację w Hospicjum obarcza wyłącznie Kierownika Zajączka. Dzięki Kierownikowi Zajączkowi, Siostrom Zakonnym, Wolontariuszom oraz Pielęgniarkom nie obniżył się poziom standardu opieki nad pacjentami. Na razie Hospicjum nie zatraciło swojej idei.
Wiara Nadzieja i Miłość kontra biznes. Kierownik Zajączek kontra zarząd.




Temat: Pierwsza barka. M-2 na Wiśle
Ta, jasne, może jeszcze góra lodowa i będzie Titanic bis. A co się dzieje ze statkami, które non stop są zacumowane na Wiśle? Pewnie gdy kry płyną, parkują je w garażach pod blokiem...

z1234567 napisał:

> A Donald Tusk ureguluje poziom Wisły
> tak jak uregulował przymrozki
>
> co bedzie w zimie gdy lodowa kra bedzie wisłą pomykac?
> czekam na argumenty typy że w Holandii się da...
> matoły
>



Temat: getin finance
do pisarza/zapalenca ( czyt. gonza ) i do pani co angielskiego i polskiego niech
nie laczy bo bledy wychodza :P :).. W kazdym razie jak sobie przeliczysz to tez
jestes na plusie :).. Tabala to Darek z tego co mi wiadomo :P..
Poniekąd - wersja poprawna
Because - wersja poprawna
Titanic - tak własnie sie nazywal ten statek..

Poszliscie do pracy, w ktorej wiadomo o co chodzi od poczatku, a teraz
narzekacie?? Jednym w tej pracy wychodzi, a innym nie! Wam widocznie nie wyszlo
i winicie za to tylko GF.. A wina lezy zawsze po srodku. I nie jest tak ze
bronie GF bo system zarzadzania i przekazywania inf w tej firmie to jest
paranoja no ale jak sie komus chcialo to cos osiagnal..

K. :)




Temat: Język: rzeczywistość obiektywna czy wynik umowy?
Czy Tytanik była kobietą?!
ardjuna:
> Winno być: Was die Titanic betrifft

A skąd coś takiego można wiedzieć? Po polsku jak się kończy na ,,-k'', to musi
być męska. Po angielsku wszystkie statki są damami. A po niemiecku? Czy
rodzaj przenosi się z języka źródłowego?

Jeden Niemiec w mojej obecności uparcie mówił ,,der Fiesta'' o samochodzie
,,Ford-Fiesta''. A więc rodzaj mu się nie przeniósł z hiszpańskiego. Ja
myślałem, że to ze względu na ,,der Wagen'', ale teraz już nie jestem pewien.

- Stefan

www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak



Temat: polityka
Kiedyś ( jeszcze nie tak dawno) modne było powiedzenie "rosząca się
demokracja". Tyle tylko, że u nas rodzi się ona zbyt długo i w zbyt dużych
bólach. Niestety z obserwacji wynika, że duże część naszych rodaków ( zbyt
duża) to populiści. W czasie kampanii łatwo ich przekonać tanimi gestami i
proludowymi hasłami. Potem są wybory, a potem....Lepper, Giertych, towarzystwo
wzajemnej adoracji z SLD. Co cztery lata zmienia się opcja, przejmuje ster i
prowadzi ten statek w swoją stronę. Efekt jest taki, że posuwamy się do przodu
ale zygzakiem. Mam tylko nadzieję, że to nie będzie Titanic ( chyba nikt z nich
nie czytał P.Skargi)

sun



Temat: Redakcja "Wiedzy i Życia"
Jakby trochę lepiej...
Numer 7/2004 jakby nieco lepszy.Fotki nadal dominują nad tekstem ale
przynajmniej są ciekawe i na temat.Dział motoryzacyjny nie przypomina już
wypisków z "Wysokich Obrotów",jest skondensowany i zmniejszony do rozsądnych
proporcjii.Reportaż z Etiopii niezły,szkoda że tak mało tekstu.Artykuł o
zmianach klimatycznych całkiem przyzwoity choć nieco płytki.Tłumaczenie
staroegipskiego "komiksu"-niegłupi pomysł.Możnaby się pokusić o przedstawienie
całej historycznej panoramy historii obrazkowych,od naskalnych malowideł
przez "biblia pauperum" i starojapońskie ryciny do współczesnych dzieł Moebiusa
czy Rosińskiego(redakcjii pod rozwagę) gdyż dziedzina sztuki jaką jest komiks
nie doczekała się w Polsce-jak dotąd-takiego opracowania dostępnego
powszechnie...Tekst o "Titanicu" na przeciętnym poziome i z błędami
merytorycznymi (np."Titanic" był największym statkiem pasażerskim swoich
czasów) ale może być.W sumie jakby błysnęło światełko w tunelu i poziom "WiŻ"
przestał się obniżać z numeru na numer.Cóż,pożyjemy to zobaczymy...



Temat: A ja dziś dopiero "Lektora"
Nigdy nie trawiłam Titanica. Nie dałam rady ni razu obejrzeć w całości,
jakkolwiek sama historia tego statku bardzo mnie interesowała.
A DiCaprio? Nie mój typ w żadnym wymiarze - ani urodą, ani rolami, ani sposobem
gry. Nie wiem, robi na mnie wrażenie takiego cwaniaczka... Fiennesa zdecydowanie
wolę



Temat: Przygotowania ŁKS do rundy wiosennej
PRZYKRO MOWIC, ALE CALY LODZKI FUTBOL TONIE, JAK TITANIC, I
TYLKO JAKIS CUD MOZE OCALIC TEN STATEK PRZED CALKOWITA
KATASTROFA. WIDZEW TO TYLKO NAZWA- GARCZE TO ZLEPEK LUDZI
UDAJACYCH PROFESJONALNYCH PILKARZY; LKS TO TEZ TYLKO NAZWA, A
JEGO GRACZE TO SA JESWZCZE GORSI OD "ZESPOLU" WIDZEWA, A
RESZCIE INNYCH ZESPOLOW TO SZKODA PRADU NA PISANIE.PRZYKRO
MI ,ALE TAKA JEST NIESTETY NASZA LODZKA RZECZYWISTOSC NA CALEJ
ARENIE SPORTOWEJ OD BRYDZA PO NARTY.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A WLADZE LODZI, JAK ZAWSZE WSZYSTKO MAJA GDZIES, BO TO STARE
KOMUCHY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Temat: wspomnienia z wycieczki:)
czołem wszystkim
długo mnie nie było. urlopowałam się i dzisiaj pierwszy dzień w
pracy... nie muszę chyba pisać, jak ciężko jest wejść na nowo w ten
kołowrotek.
po górach przyszedł czas na morze. byłam nad naszym pięknym morzem i
o dziwo trafiliśmy w rewelacyjną pogodę, mimo, iż jak wyjeżdżaliśmy
to w warszawie padało a w czasie drogi pogoda zmieniała się kilka
razy. powiem tak, ten wyjazd to szaleństwo w czystej postaci ))
biegałam w nocy po wodzie i skakałam przez fale morze chciało mi
zabrać buty mokra byłam po uszy zaliczyłam zachód słońca i
doczekałam wschodu, który uwietrzniłam na telefonie faza po fazie.
plaża i morze o wschodzie są niesamowiete!! polecam! płynęłam
statkiem i "robiłam titanica" nawet mój błędnik był dla mnie
łaskawy spędziłam również trochę czasu na wsi czynnie
wypoczywając - między innymi grabiąc siano, czy kopiąc ziemniaki
(bardzo mi się podobało, choć jestem typowo miejską dziewczynką) i
słodko leniuchująć - taplając się w basenie na podwórku



Temat: Taniec
Ja też tego nienawidzę. Z obrzydzeniem patrzę na te pijane tłumy
złaknione "świetnej zabawy". To zabijanie czasu, zabijanie włansego życia, to
pustka wewnątrz. I to wszystko w Polsce AD 2003. Gdy na to patrzę, to
widzę "Titanica". Tamten statek też tonął, orkiestra grała a oni tańczyli.
Ohyda!!!



Temat: dlaczego taka cisza o Jordanii???
dlaczego taka cisza o Jordanii???
Wczoraj udarmniono zamach w Jordanii i to z calkiem niezłą bombą na pokładach
ciężarówek - chem. Dlaczego u nas tak cich n ten temat. W Panoramie
Warakomska pieprzyła o jakimś nowym statku większym niż Titanic i biednym
Millerze wykorzystanym przez komisję,a o Ammanie ani słowa. Cicho sza. w
wieczornych Faktach to samo. Pochanke pogawędzila z Nałęczem,a o tej Jordanii
znów nic. boją się nas straszyć czy co??? I to ma być dziennikarstwo
informacyjne. Bez newsów? Bez informacji? To ja wolę CNN.



Temat: Co to jest LIBERALIZM?
> "liberalizm był dobrze pokazany w ostatniej wersji "titanica" szczegolnie w
> ostatniej scenie w której pasażerowie 1 klasy siędząc bezpiecznie w szalupach
> spokojnie czekali aż niemiłe sercu krzyki ucichną po czym mogli spokojnie
> podpłynąć i stwierdzic z czystym nieużywanym sumieniem ,że nic się nie da
> zrobić.To jest taka mniej więcej wersja świata polskich liberałów."

ale to właśnie przykład socjalizmu, vide "równi i równiejsi",
Druga rzecz gdzie biedni z Europy płyneli tym statkiem?
Czy aby przypadkiem nie do ultraliberalnej Ameryki?
Po co oni tam się pchali i pchają milionami, przecie tam bieda, kapytalysm i bezrobocie? no i ten... no liberalizm

> dokładnie to jest tuskowy liberalizm,przez tyle lat sami sie pobogacili
> a miliony ludzi w nędzy
> i teraz maja koalicję z sld, wyszło szydło z worka,
Oczywiście koalicja z Lepperem ("Brudna wycieraczka rządu Millera", "ubecka agentura") i Giertychem ("Liga Przyjaciół Rosji") jest lepsza

cytaty za www.wprost.pl/ar/?O=86675&C=57

Władzy raz zdobytej nie oddamy, NIGDY!



Temat: Chcę się przespać z przyjaciółką...
Gość portalu: Asia napisał(a):

> Zdarzało wam się kiedyś coś
> takiego?

Wielokroc. No, ale ze mna wiele rzeczy jest nie tak, wiec mnie to nie dziwi u
mnie. Ludzie, z kim to ja juz nie mialam na tym swiecie ochoty sie przespac...

Milego poniedzialku wszystkim, wieczorem wracam do Aten. A teraz ide robic
zdjecia; na Santorini, gdzie wakacjuje, zawital najwiekszy statek-kruazjera
>>Millenium<<. Wiekszy od Titanica. Ide mu robic zdjecia do starego portu.




Temat: VMG - czy ktoś zna ten skrót
Dziękuję,
z tą łodzią wikingów oczywiście się wygłupiłem, ciałem byłem przed kompem, a
duchem w domu, stąd ewidentna głupota, którą napisałem. Oczywiście, że w tym
przypadku VMG powinienem potraktować jako algebraiczną różnicę pomiędzy
prędkością statku, a prędkością wiatru.
Co do współdziałania miernika, z innymi urządzeniami, to z tego co wiem jest on
jednym z wielu elementów elektronicznych na jachcie, aż dziw, że ten jacht
jeszcze pływa bez zasilania z nadbrzeżnego trafo :-)). Przypominam, że ja tylko
tłumaczę dla kogoś instrukcję. Prywatnie też uważam, że do pływania po Kałuży
Sulejowskiej wystarczy Omega, a nie przeładowany elektroniką Titanic, ale co
tam. Grunt, żeby sie dobrze bawić, a każdy ma swoje własne wyobrażenie na ten temat.

Pozdrowienia ze stałego lądu



Temat: Bush broni amerykańskiej polityki podczas wizyt...
Gość portalu: ksawery napisał(a):

> To bodaj najlepsze przemowienie zagraniczne GWB - doskonale
wywazone, kmpetentn
> e, wizjonerskie. Jakiz kontrast
> wobec bezmozgich, zwyrodnialych tlumow, manifestujacych na
ulicach Londynu sami
> nie wiedzac o co. Troch moze sie
> im odmieni poglad, gdy im miejscowe mniejszosci skocza do
gardla. I to zdaje si
> e juz niedlugo. A Dzordz Dzunior ma
> wszelkie szanse, zeby znalezc sie w panteonie Wielkich
Prezydentow USA, obok Wa
> szyngtona, Lincolna, Wilsona i
> Ronalda Reagana. Pod warunkiem, ze Ameryka wyjdzie na dobre z
recesji, a zdaje
> sie juz wychodzi...

Przede wszystkim ten twoj idol przeczytal/powiedzial to co mu
napisali odpowiedni ludzie. Byl to z reszta belkot ktory do
znudzenia powtarza od kilku miesiecy. Te same frazezy: wolnosc,
demokracja, dobrobyt itp. Busz nawet slowem nie wspomnial o
prawdziwych powodach. Przeciez wszystkie okazaly sie
sfalszowane. Uran z Nigeru i slynna mowa Powella w ONZ. Tylko
idiota moze uwierzyc ze Sadam na czele Iraku byl zagrozeniem dla
regionu, USA i calego cywilizowanego Swiata. Sadam i Irak Byl
pod dokladna lupa a dopiero rozpizdziaj do jakiego dobrowadzil
twoj "yntelygentny Idol " doprowadza do rozwoju terroru.
Twoj idolek to jak by kapitan Titanica, celowo nakierowal statek
na lodowiec gdyz doniesiono mu ze tam ukrywaja sie terorysci.
Albo Don Buszot a wiatraki to Sadam i Osama.



Temat: liczba mnoga od "kra" w dopelniaczu?
Skłamałbym
gdybym rzekł, że jestem zmarzluch. I choć wiem, że lodowe serca, podobnie jak
lodowe góry, mogą doprowadzić do katastrofy nawet najniezatapialniejsze statki,
to jednak jestem dobrej myśli. Keine Panik auf Titanic!
(Najniezatapialniejszy - znowu mi się udało! I to bez literówki!).



Temat: Najbardziej lubię wątki, które nie mają sensu....
nutopia napisała:

> Gość portalu: Stefan napisał(a):
>
> > Dla odpoczynku:
> > members.home.nl/saen/Special/zoeken.html
>
> STEFAN SKĄD MASZ MOJE ZDJĘCIE Z MŁODOSCI?

Tyn statek nie istnieje zatonął jakiś czas temu na 1i2 zdjęciu i rzeka tyż -
to już trzy.......
Titanic się on nazywał




Temat: Nie podpisuj petycji przeciwko wojnie z Irakiem!
> Polityka i zycie ludzkie to problemy dla doroslych.

To co ty tu robisz...?

A może opowiesz nam w jaki to sposób 65 tysięcy ludzi jedzie z Wielkiej
Brytanii do Iraku? Dla ułatwienia dodam, że potrzeba na to albo kilkudziesięciu
statków pasażerskich wielkości Titanica, albo około setki pociągów, albo
tysiąca autobusów, albo kilkuset samolotow pasażerskich. Jak to się stało, że
nikt tej wędrówki oprócz ciebie nie zauważył???




Temat: Patria, czyli rzeczywistość wirtualna
Juz tytul artykulu jest bardzo tendencyjny i skandalizujacy.
Jest w nim blad logiczny. Jesli pojazd nie istnieje to nie moze
tonac ani tez plonac. Za artykulem zapewne jest typowe dla
polakow niedocenianie Finlandii a w szczegolnosci przemyslu tego
kraju. Zyje w Finalndii od 27 lat i znam go calkiem niezle. Z
moich spostrzezen wiem, ze rzadko ktory polak wie, ze na
przyklad Nokia to firma finska a nie chociazby koreanska czy
japonska. Jesli chodzi o finski przemysl maszynowy czy
stoczniowy to jest prawie nie znany w Polsce. Przykladow jego
osiagniec jest bardzo duzo. Sa to chociazby najwieksze i zarowno
najdrozsze statki wycieczkowce. Drugim przykladem moze byc
chociazby skonstruowanie, zbudowanie i dostarczenie w rekordowym
czasie dwoch lat najglebiej sie zanurzajacych (na glebokosc 6500
m) zalogowych lodzi podwodnych dla Akademii Nauk bylego ZSRRR.
Podobny projekt w Japonii trwal kilkakrotnie dluzej. W Finlandii
zbudowane lodzie byly uzywane miedzy innymi w filmie Titanic
gdzie oczywiscie nie wspomina sie o ich rodowodzie. Znajac
finow, moge powiedziec, ze wywiazuja sie z podjetych zobowiazan.
Wierze, ze rowniez w przypadku transportera strona finska
dochowa swoich zobowiazan.



Temat: Nie podpisuj petycji przeciwko wojnie z Irakiem!
zoppoter:
> A może opowiesz nam w jaki to sposób 65 tysięcy ludzi jedzie z Wielkiej
> Brytanii do Iraku? Dla ułatwienia dodam, że potrzeba na to albo
> kilkudziesięciu statków pasażerskich wielkości Titanica, albo około setki
> pociągów, albo tysiąca autobusów, albo kilkuset samolotow pasażerskich.

Kiedy Amerykanka lub Amerykanin mówi Ci, że jadą i nie podaje szczegółów, to
zawsze ma na myśli samochody osobowe. Inne środki transportu są u nich uważane
za sprzeczne z naturą. Dwadzieścia tysięcy brytyjskich samochodów z
kierownicami po prawej stronie



Temat: na bałtyk nie wchodzą lotniskowce ....
Na temat zatonięcia"Graf Zeppelin" istnieje wiele wysoce prawdopodobnych wersji.
Faktycznie na sonar-obrazie polskiej marynarki widać zaskakująco nieuszkodzony
wrak.
Zastanawiają wielkie wymiary obiektu : okręty (statki) o ok.260 m długości i
szer. 30 m są wyjątkiem w zatkanym wrakami bałtyku.
Historyk Ulrich Israel w swojej książce "Graf Zeppelin - Einziger deutscher
Flugzeugträger" reprezentuje tezę , że okręt padł ofiarą experymentów sovietów.
Czerwona armia chciała przetestować jak najłatwiej zatopić lotniskowce USA-
navy .
Dokonano wielu explozji bomb na pokładzie Grafa Z... i w końcu wysłano na
dno Bałtyku odpałem 2 torped.
Na głębokości 80 m operowac może tylko mała grupa specjalistów.
Dlatego wrak najlepiej zbadać robotami.
Co nie wyklucza , że z stalowego kolosa nie skorzystają biznesmacherzy.
„w końcu już turyści nurkowali do „Titanic’a” ,który leży na głębokości 4 km”.

www.spiegel.de/fotostrecke/0,5538,PB64-SUQ9MTUyOTQmbnI9MQ_3_3,00.html



Temat: turystyczny boom
turystyczny boom
Ciekawa wiadomosc dla wszystkich ktorzy interesuja sie sie turystyka morska.
W sobote w Porcie Gdynskim spotka sie 6 statkow pasazerskich.tego jeszcze w
histori Polski nie bylo.I nie sa to byle jakie jednostki.Najwiekszy to "Grand
Princess" o nosnosci ponad 100000 ton nosnosci 270m dlugosci.Dla
porownania "Batory" mial 12000 ton a slynny "Titanic"46000.
Tak wiec mamy niepowtarzalna okazje zobaczyc tego supernowoczesnego
kolosa.Inne przybyle z wizyta "pasazery" nie wiele temu ustepuja.



Temat: Greenpark Zielonka - forum przyszłych mieszkańców
Witam wszystkich
Jestem swiezo po rozmowie ze sprzedwca.
Zadalem mu proste pytanie jaki jest stosunek Geen Parku do artykulu ktory
ukazal sie dzis w Zyciu Warszawy?
Odpowiedz byla bardzo ciekawa, Pan z biura powolal sie na film "Titanic"
cytujac " nawet Bog nas nie zatopi......"
Chyba wszyszcy wiemy jak sie skonczyla historia tego statku ( oczywiscie oprocz
mojego rozmowcy )

Pozdrawiam



Temat: Dlaczego w Piasecznie wyprzedają mieszkania !!??
Nie dziwię się, że ludzie wyprzedają tam mieszkania. Ten developer ogólnie w
Polsce jest znany. Nazywa się MULTIHEK. Ale raczej jest znany, że partaczy
robotę. Proponuję przyjechać do Piaseczna i zobaczyć słynne dziecko MULTIHEKA.
Nazywamy go TITANIC, ale nie dlatego, że jest taki piękny, ale dlatego, że
tonie, jak statek. Szczerze, odradzam mieszkanie w MULTIHEKU. prędzej czy
później coś w mieszkaniu odpadnie.



Temat: Prom "Estonia", który zatonął 11 lat temu, prze...
Teorii na temat przyczyn zatonięcia "Estonii" jest kilkanaście. Przypadek jest
analizowany bardzo drobiazgowo- to współczesny Titanic, w końcu! Różne rzeczy
sie wozi i nikt na statku nie zagląda do zaplombowanych naczep, bo i po co?.
Jedyne, co mnie obchodziło, to waga i ewentualnie klasa niebezpieczeństwa
ładunku, a to bardzo ogólna informacja. Nie sądzę, by te tajne przewozy były
przyczyna zatonięcia, choc mogłyby tłumaczyć bardzo zagadkowe wydarzenia w
czasie i po akcji ratowniczej, jak zaginięcie i śmierć pewnych członków załogi
już po wyłowieniu z morza. Ciągnąłem kiedyś za język jednego z
głównych "aktorów" tej tragedii, ale, szczerze mówiąc, jednoznacznej odpowiedzi
na moje pytania nie dostałem. Nie miał wiekiej ochoty na wynurzenia- uciekł
przed przesłuchaniami i procesami do.... no, powiedzmy dokładnie na drugi
koniec świata.



Temat: feministki w Chicago
Oczekuję tego dnia, kiedy zaczneimy sie powoływać na Reksia , aby udowodni
> ć,
> >jak mądre potrafia być psy, kiedy tylko chcą ...
>
> Widze ze nie zauwazylas tego, ale istnieje drobna roznica. Taka, ze ja
> poslugujac sie filmem opisuje zjawisko dobrze znane z rzeczywistosci. Rownie
> dobrze moglbym podac ci kilka przypadkow z zycia. To co napisalas to tzw.
> falszywa analogia. Nie swiadczy to dobrze o tobie jako osobie w pewnym sensie
> inteligentnej. Napisz czy rozumiesz czy moge rozwinac ten temat zeby ci to
> lepiej wytlumaczyc.

Oczywiście, ze nie rozumiem, gdyż jak już to stwierdziłeś, nie jestem osobą
inteligentna :)
Nie jestes mi w stnie tego wytłumaczyć, gdyż sam posługujesz się równie
fałszywą analogią, traktując film fabularny jako film dokumentalny,zatem sam
równiez nie jestes osoba, ze tak powiem inteligentną .
vide:
"Taka, ze ja
> poslugujac sie filmem opisuje zjawisko dobrze znane z rzeczywistosci"

To prawie tak, jakby film "Titanic" był dokładnym opisem mechanizmu zatoniecia
statku:)))))))))))

A rzeczywistośc tego filmu jest fabułą,tak więc własnie zaprzeczyłeś włąsnej
tezie dokumentalizmu, o co mi tez chodziło. Dziękuje :)



Temat: Ciekawe lokale w Białymstoku
Titanic, ul. Pogodna
Wystrój lokalu nawiązuje do nazwy, przypomina pokład statku, choć nie wraku.
Dominują estetyczne połączenia drewnianych okuć z metalowymi elementami.
Utrzymane w błękitnej tonacji światła świetnie komponują się z wiszącymi na
ścianach abstrakcyjnymi obrazami i "morskimi" ścianami. W dyskotece można się
bawić od czwartku do niedzieli. Oprócz muzyki dyskotekowej, w każdy piątek
tańczymy przy rytmach lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i
osiemdziesiątych. Specjalnością lokalu są drinki o niezwykłych nazwach: "Koło
ratunkowe", "Ster kapitana" czy "Głębia oceanu". Ich ceny wahają się od 10 do
24 zł. Każdy, kto zechce odpocząć od parkietowych szaleństw, może to zrobić w
pubie obok. Ten lokal wraz z dyskoteką tworzą ciekawy kompleks. W pubie
dodatkową atrakcją są środowe karaoke. Tutaj możemy poczuć się jak za czasów
kolonializmu, na ścianach mapy i obrazki marynistyczne, do tego spokojna
muzyka, która stanowi tło do rozmów.

Adres: ul. Pogodna 16d
Czynne: CZW-NIEDZ 20 - do ostatniego klienta, wstęp od 21 lat
Cena piwa: od 5 zł - 0,5 l (Żywiec i Warka Strong)
Przkąski: półmiski wędlin, deska serów, owoce morza - 8-30 zł




Temat: wloskie obozy pracy - dlaczego nie wracali?
Ludzie ze wstydu i strachu przed przyznaniem się do porażki robią różne dziwne
rzeczy. Wśród epizodów związanych z katastrofą "Titanica" jest historia
chłopaka, który zatrudnił się na statku jako palacz. Przed wypłynięciem w rejs
poszedł do baru i tam ktoś ukradł mu książeczkę potwierdzającą zatrudnienie.
Był tak zrozpaczony, że zamiast wrócić do domu, tułał się przez kilka tygodni
po ulicach Londynu. Jak łatwo zgadnąć, człowiek, który zajął jego miejsce,
zginął w katastrofie, a że na liście palaczy figurowało nazwisko chłopaka,
powiadomiono matkę o jego śmierci. Można sobie wyobrazić jej minę, gdy
opłakiwany przez nią syn po trzech tygodniach pojawił się cały i zdrowy, choć
trochę wycieńczony z głodu, w progu mieszkania.




Temat: Światem zaczęło rządzić Lato.
Albo to:
Ryba mówi
Z pewnym niedowierzaniem szła przez pluszowy dywanik
trupa kuglarzy jarmarcznych na pokład ms "Titanic"
wynajęta przez kapitana (obok śpiewaczki z La Scali)
aby umilić podróżnym trudy bujania na fali.

I kiedy, już w czasie rejsu, liniowiec wchodził w przechył
robili coś niezwykłego budząc rozliczne uśmiechy
(nierzadko zażenowania) - z początku gdy jakiś parowiec
szedł kursem wyraźnie zbieżnym - po prostu stawali na głowie
lecz potem gdy śruba statku utknęła w przybrzeżnych mułach
zdecydowanie bogatszy stał się ich repertuar:

Gdy majtek biegł po pokładzie krzycząc "kompas rozbity!"
z cylindra wyciągali na tego majtka kwity.
Kiedy kucharze podali wyraźnie nieświeże salami
zatuszowali sprawę żonglując do rytmu teczkami.
a kiedy wyszło na jaw, że bosman spieniężył cumy
czym prędzej dawali popis słynnego człowieka-gumy.

Och, wachlarz ich możliwości każdego cyrkowca rozmarzał...
Te fantastyczne numery: "Ciemny lud", "Zakucie lekarza",
"Kto zgadnie jak dzisiaj zapniemy guziki od marynarek?",
albo "i w czyjej kieszeni jest teraz szwajcarski zegarek?"

A teraz co? Góra lodowa na kursie zbieżnym się giba
oj chyba nie schowa się tego pod skeczem "Mówi ryba".




Temat: Parę pytań do znawców Los Angeles
He?
A co to za "kuzynka" ta 'pani Queen Ela I'?
Pewnie chodzi ci o Queen Mary? To nie jest kuzynka Titanica, bo jednostka
znacznie mlodsza, zbudowana przed II Wojna Sw (uczestniczyla tez podczas II
w.s.w transporcie wojska amerykanskiego do i pozniej z Europy) Emerytowana w
latach 60tych. Dzis - statek-muzeum.
Obok niego stoi zacumowana ruska lodz podwodna "Skorpion"(nazwa nadana przez
Australijczykow) klasy Foxtrot z lat 60-80tych - obecnie tez jako muzeum.



Temat: Wrogowie publiczni: wygraj książkę!
Czyli reklamy "Titanica" były spojlerem? Tak wynika z Twojego rozumowania. Bo skoro widzieliśmy w nich tonący statek, znaliśmy końcówkę. Większość ludzi znała koniec "Wrogów Publicznych", to nie było tajne. Każdy, kto choć trochę uczył się historii i o Wielkim Kryzysie(bodajże w liceum to miałem) wiedział, jak skończył Dillinger. Twój post był więc kompletnie bez sensu.



Temat: Niektorzy ludzie to SWINIE... !!!!
Agatko- to jest tylko moje zdanie do którego mam PELNE PRAWO. Zbyt dużo się
napodróżowałam i widze różnice kulturowe. Tym bardziej jak sie pracuje z
Polakami, nasz naród to jak tonący Titanic ( nawiazanie do sceny jak juz statek
idzie na dno) kazdy na kazdym żeruje byle tylko dla siebie ,po trupach,kosztem
innego, bez skrupułów.



Temat: Polska nam kaczeje-szmacieje
Polska nam kaczeje-szmacieje
Polskie Ratownictwo Okrętowe zabiera dzwon okrętowy z wystawy Eriki
Steinbach.
Przypominam, bo Titanic przy tej morskiej katastrofie to małe piwo. W lutym
1945 od nabrzeża w Gdyni odbił liniowiec pasażerski "Wilhelm Gustloff". Na
jego pokładach zaokrętowano ok. 10 tys. uciekinierów, rannych, kobiet, dzieci
z Prus Wschodnich. Statek szedł oznakowany, na pełnych światłach. Na
wysokości Rozewia czychał już na niego sowiecki okręt podwodny i dokonał
egzekucji. Uratowało się około tysiąca. Nawet Rosjanie nie chwalili się tym
sukcesem przed aliantami.
Dzisiaj w ramach odkłamywania historii mali ludzie posłusznie odgadują
życzenia panów Kaczyńskich, jak ten, pożal się boże, kandydat na prezydenta
Warszawy. Chyba nawet nie wywierano na nich presji. Wraca strach, jak za
Gomułki.




Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 190 wypowiedzi • 1, 2, 3

Powered by MyScript